Aaron Rai został pierwszym Anglikiem, który zdobył PGA Championship od 1919 roku, pierwszym nieAmerykaninem od 2015 roku
Aaron Rai, mimo kontuzji szyi, odniósł największe zwycięstwo w karierze.
Aaron Rai nie był jednym z faworytów do zdobycia PGA Championship w miniony weekend, ale 31-letni golfista ze Staffordshire zaskoczył wszystkich, stając się pierwszym Anglikiem, który wygrał PGA Championship od ponad stulecia, od czasów Jima Barnesa w 1919 roku, oraz pierwszym nieAmerykaninem od Dnia Jasona w 2015 roku. Zrobił to z wielkim stylem, stając się także pierwszym zawodnikiem w historii PGA Championship, który obniżył swój wynik w każdej rundzie.
Nie było łatwo, bo ostatniego dnia, w niedzielę, 22 zawodników było w odległości czterech uderzeń od lidera, co było nowym rekordem w PGA Championship. Rai najpierw wyprzedził Niemca Mattiego Schmida i obronił prowadzenie, kończąc finałową rundę z wynikiem -9, wyprzedzając Jona Rahma (6), który powrócił z LIV Golf, oraz Amerykanina Alexa Smalleya. Rahm i Smalley zajęli wspólne drugie miejsce, trzy punkty za Rai.
W ten sposób Aaron Rai osiągnął największe zwycięstwo w karierze, mimo problemów z kontuzjami szyi, które uniemożliwiają mu bardziej regularną grę. "To był frustrujący sezon, więc stojąc tutaj jest poza moją najśmielszą wyobraźnią" – powiedział.
