Gamereactor



  •   Polski

zaloguj się
Gamereactor
Sport

Analityk NBA ostrzega, że obecne tempo jest nie do utrzymania i chwali trenerów, którzy trafili

Im szybciej zawodnicy się poruszają, tym większe ryzyko kontuzji.

HQ

Czy NBA jest za szybka? Nowy, nowoczesny styl ligi koszykarskiej, z szybkimi kontrami i przejściami, sprawia, że sport jest bardziej ekscytujący: im szybciej zawodnicy się poruszają, tym więcej punktów mogą zdobyć, a widzowie są bardziej rozbawieni, ale może to mieć swoją cenę. Według analityka NBA Álvaro Martína, obecne tempo NBA poważnie zagraża zdrowiu zawodników.

"NBA gra w tempie, którego nie ma do utrzymania nie do utrzymania. Szybka kontratak, przejścia, szybka gra — wszystko to jest zrozumiałe. Badania mówią, że im szybciej podchodzisz do kosza, tym wyższy jest twój procent rzutów, ale wiąże się to z zużyciem, takim jak takie, które sparaliżowało ścięgno udowe Luki Dončića" – powiedział portorykański analityk agencji informacyjnej EFE.

NBA osiąga swoje fizyczne granice

Martín wyjaśnia, że kontrataki przy każdej okazji powodują dla zawodników ogromne obciążenie fizyczne, "nie wspominając o tym, że nigdy wcześniej w historii NBA nie trzeba było pokrywać całej połowy boiska", co oznacza, że osiągają "fizyczne granice ligi". Nadmierne poleganie na trójce, często krytykowane przez wielu fanów i ekspertów, oznacza też, że zawodnicy muszą ciągle hamować i przyspieszać.

Jego zdaniem bardziej fizyczny styl gry lat 90. pozwolił na większą regularność wśród zawodników bez tylu kontuzji, a niektórzy trenerzy, tacy jak Ime Udoka z Houston Rockets i Joe Mazzulla z Boston Celtics, podejmują kroki, by zminimalizować to ryzyko dzięki wolniejszemu stylowi gry, "drastycznie zmniejszając liczbę posiadań, bo zrozumieli, że nie da się dotrzeć do play-offów z zdrową drużyną, jeśli chcesz biegać tak bardzo".

Na koniec Martín zaapelował o ogólną zmianę filozofii, porzucając ideę, że "punkty równają się rozryweczności" (co oznacza, że w tym sezonie NBA pobiła rekordy w liczbie meczów rozstrzygniętych różnicą 30 punktów lub więcej oraz w największej średniej różnicy zwycięstw wynoszącej 13). "NBA musi podjąć działania, bo jeśli będą dalej tak biegać, znacznie więcej zawodników będzie się kontuzjować".

Analityk NBA ostrzega, że obecne tempo jest nie do utrzymania i chwali trenerów, którzy trafili
Keith Allison / Wikimedia


Wczytywanie następnej zawartości