Atleti rozgromiło Barcelonę 4-0 w pierwszej rundzie półfinału Pucharu Króla
Atleti odnosi ogromne zwycięstwo w pierwszej połowie półfinału.
Atlético de Madryt rozgromiło FC Barcelonę w pierwszym meczu półfinału Pucharu Hiszpanii, wygrywając 4-0 po golach Antoine'a Griezmanna, Ademoli Lookmana i Juliána Álvareza oraz samobójczym golu Erica Garcíi, który został wyrzucony z boiska w 85. minucie. Wszystkie gole padły w pierwszej połowie, często w kontratakach, zaskakując obrońców Barçy, którzy nie mogli nic zrobić przeciwko wyjątkowo precyzyjnym podaniom i strzałom Griezmanna, Giulianio, Lookmana i Álvareza.
Barcelona rozpoczęła drugą połowę pewniej, a Pau Cubarsí zdobył bramkę w 52. minucie. Jednak po siedmiu minutach oczekiwania VAR unieważnił gola z powodu spalonego Lewandowskiego. Długie oczekiwanie na wyrok sędziego zatrzymało impet Barcelony, która nigdy nie zbliżyła się do zdobycia gola w bramce Muso.
W rzeczywistości to Sorloth dla Atleti miało największą szansę drugiej połowy, w 88. minucie. Ostatecznie wynik został rozstrzygnięty wynikiem 4-0, co zmusi Barcelonę do desperackiej próby powrotu na Camp Nou 3 marca.
Atleti marzy o swoim pierwszym finale Pucharu Króla od 2013 roku
Kibice Atleti będą wiwatować, by awansować do swojego pierwszego finału Pucharu Króla od czasu zwycięstwa w 2013 roku. W finale mogą zmierzyć się z Realem Sociedad, który wygrał pierwszy mecz półfinału 1-0, lub z mistrzem Athletic Club w 2024 roku.
Czy uważasz, że Barcelona ma jakieś szanse na odwrócenie losów półfinału?
