Australia podejmuje kroki do zaostrzenia przepisów dotyczących broni po masowej strzelaninie w Bondi
Rząd naciska na krajowy wykup i surowsze kontrole licencji po grudniowym ataku.
Australia zamierza uchwalić surowsze przepisy dotyczące kontroli broni w odpowiedzi na masową strzelaninę w Bondi Beach, w której w zeszłym miesiącu zginęło 15 osób. Proponowane reformy obejmują krajowy system wykupu broni oraz rygorystyczne kontrole przeszłości licencji na broń.
Według Reutersa, ustawa przeszła we wtorek przez Izbę Reprezentantów stosunkiem głosów 96 do 45, mimo sprzeciwu konserwatywnych parlamentarzystów. Teraz zmierza do Senatu, gdzie oczekuje się, że zostanie przyjęta z poparciem Zielonych.
Te środki spowodowałyby największy wykup broni od czasu reform wprowadzonych po masakrze w Port Arthur w 1996 roku. Rozszerzyliby także kontrole przeszłości, korzystając z informacji wywiadowczych posiadanych przez australijskie agencje bezpieczeństwa.
Rząd poinformował, że Australia miała rekordowe 4,1 miliona sztuk broni palnej w zeszłym roku, w tym ponad 1,1 miliona w Nowej Południowej Walii, gdzie doszło do ataku. NSW już ograniczyła posiadanie broni i skróciła okresy odnawiania licencji.
Tymczasem konserwatyści sprzeciwiali się ustawie, oskarżając rząd premiera Anthony'ego Albanese o celowanie w legalnych posiadaczy broni i brak walki z rosnącym antysemityzmem. Parlament debatuje także nad osobnymi ustawami mającymi na celu wzmocnienie ścigania za mowę nienawiści po ataku...
