Azja wznawia środki w czasach COVID, gdy kryzys paliwowy się pogłębia
Polityka pracy zdalnej i oszczędzania energii powraca do kilku krajów.
Kraje w całej Azji ponownie rozważają strategie z czasów pandemii, aby poradzić sobie z narastającym kryzysem paliwowym wywołanym konfliktem z udziałem Iranu. Ponieważ Cieśnina Ormuz jest w dużej mierze zakłócona, rządy rozważają takie działania jak praca zdalna, skrócone godziny pracy oraz publiczne kampanie oszczędzania energii.
Kilka państw już podjęło działania. Filipiny skróciły tydzień pracy w niektórych urzędach publicznych, podczas gdy Pakistan tymczasowo zamknął szkoły i rozszerzył pracę zdalną. Na Sri Lance władze wprowadziły cotygodniowe święta państwowe, aby oszczędzać paliwo, a Tajlandia nakazała urzędnikom państwowym ograniczenie zużycia energii, w tym ograniczenie podróży i podniesienie temperatury klimatyzacji. Tymczasem Korea Południowa aktywnie rozważa politykę pracy zdalnej, powtarzając zalecenia Międzynarodowej Agencji Energetycznej.
Inne kraje koncentrują się na pomocy finansowej, ponieważ rosnące koszty paliwa obciążają gospodarstwa domowe. Japonia planuje dotować miliardy dolarów na stabilizację cen benzyny, podczas gdy Nowa Zelandia będzie dostarczać cotygodniowe świadczenia wsparcia rodzinom o niskich dochodach. W Australii niedobory paliwa i paniczne zakupy doprowadziły do wprowadzenia nadzwyczajnych przepisów mających na celu zapobieganie wygórowaniu.
W przeciwieństwie do pandemii COVID-19, banki centralne nie łagodzą polityki pieniężnej. Wraz ze wzrostem inflacji spowodowaną kosztami energii, niektóre (w tym australijski bank centralny) zamiast tego podnoszą stopy procentowe, co podkreśla trudną równowagę między kontrolą cen a utrzymaniem wzrostu gospodarczego.

