Polski
Gamereactor
artykuły

Czy ta generacja gier w końcu się rozpoczęła?

To był naprawdę powolny początek dla tego pokolenia, ale teraz jesteśmy na półmetku i wydaje się, że sprawy w końcu nabierają tempa...

HQ

PlayStation 5 i Xbox Series X/S zostały wydane na początku pandemii, co miało kilka konsekwencji, począwszy od dostępności sprzętu, a skończywszy na utrudnieniach w tworzeniu gier. Od tamtej pory ta ostatnia metoda już nigdy nie była taka sama, wiele osób przyzwyczaiło się do pracy w domu, a w wielu miejscach pojawiła się niechęć do powrotu do fizycznego miejsca pracy - pomimo tego, że wiele firm twierdzi, że dzięki temu rozwój jest bardziej wydajny.

Do tego dochodzi eksplozja tego, co obecnie znamy jako usługi na żywo. Ogromne gry z większą ilością zawartości, niż ktokolwiek mógłby potrzebować, zaprojektowane dla nas do grania przez co najmniej rok, wymagające ogromnych ilości zasobów i skutkujące grami, które są w dużej mierze nietknięte (większość zawartości w tych grach nigdy nie jest używana przez tych, którzy kupili tytuł). Następnie możemy również dodać fakt, że dzisiejsza zaawansowana technologia sama w sobie znacznie zwiększyła zasoby potrzebne do tworzenia gier, do czego niedawno przyznało samo Nintendo.

Czy ta generacja gier w końcu się rozpoczęła?
Pandemia i usługi na żywo przyczyniły się do tego, że pokolenie jest jałowe.

Czy jest to więc kronika zagłady i mroku? Nie, wcale nie, wręcz przeciwnie. Chcę tylko ustalić podstawy, dla których rozumuję w taki, a nie inny sposób. Podsumowując, niewielu zaprzeczy, że pierwsza połowa tego pokolenia była naprawdę słaba. Nie dość, że dużych gier było niewiele, to jeszcze nie zostały zoptymalizowane pod kątem sprzętu nowej generacji i są w dużej mierze wydawane na PlayStation 4 (gdzie Sony twierdzi, że połowa z nich jeszcze się nie zaktualizowała) i Xbox One.

To jest reklama:

Krótko mówiąc, patrząc wstecz na ostatnie cztery lata, obraz konsol nie jest szczęśliwy, ani pod względem ilościowym (może z wyjątkiem gier niezależnych), ani jakościowym, i niewielu wydaje się być naprawdę podekscytowanych ilością mikrotransakcji/przepustek sezonowych, które zalały nas w ślad za trendem usług na żywo. Oprócz... to nie była kolumna o zagładzie i mroku, jak powiedziałem. Bo myślę, że wszystko się zmieni na lepsze.

Czy ta generacja gier w końcu się rozpoczęła?
Sony weźmie udział w Tokyo Game Show po raz pierwszy od 2019 roku. Z pewnością mają powód do tej decyzji.

Choć jest lato i świat gier w zasadzie stoi w miejscu, czeka nas naprawdę ekscytująca jesień. Microsoft miał naprawdę fajny Xbox Games Showcase w zeszłym miesiącu i skupia się również na Gamescom. Zaledwie miesiąc później Nintendo i Sony są gotowe na Tokyo Game Show, podczas którego spekuluje się, że Sony również będzie miało swoje własne duże wydarzenie, a także będzie świętować 30-lecie PlayStation w grudniu.

I nie ma wątpliwości, że Sony ma w planach gry. Studia takie jak Bend, Sucker Punch i Naughty Dog nie wydały jeszcze nawet nowej gry na PlayStation 5, a dla kilku innych w przyszłym roku (wiemy, że Sony oznaczyło, że nie ma żadnych nowych gier w swojej największej serii przed 1 kwietnia 2025 roku) miną trzy lata od ostatniego wydania. Ponadto wiele wskazuje na to, że Sony ma w planach nową, mocniejszą wersję PlayStation 5, która oczywiście będzie musiała zostać wydana z jakąś grą, która pokaże, dlaczego jej potrzebujemy. Jasne, może to być bardziej sucha jesień niż ta, do której przyzwyczajeni są gracze PlayStation, ale będzie się dużo działo, dużo się mówiło - a potem jest Astro Bot i Lego Horizon Adventures (również pojawi się na Switchu).

To jest reklama:
Czy ta generacja gier w końcu się rozpoczęła?
Zarówno gracze PlayStation, jak i Nintendo mogą spodziewać się bardziej wyjątkowej przygody Horizon jeszcze w tym roku.

Z drugiej strony Nintendo przez ostatni rok w większości karmiło nas wymyślonymi skrawkami, ale oficjalnie wiemy, że mają nową konsolę za rogiem i już pomachali nam Metroid Prime 4: Beyond pod nosem. Ludzie lubią mówić, że Nintendo jest samodzielne i nie konkuruje z innymi, ale pod koniec dnia wiele osób wybiera, czy kupić Switch 2, czy coś innego. Nintendo również musi mieć dobre gry i byłbym bardzo zaskoczony, gdyby w ciągu kilku miesięcy po premierze nie pojawił się nowy Mario 3D (lub ewentualnie Mario Kart 9 ). Poza tym ładują się z The Legend of Zelda: Echoes of Wisdom, Super Mario Party Jamboree i Mario & Luigi: Brothership - więc posiadacze Switcha będą mieli wspaniałą jesień.

Nawet posiadacze Xboksów w końcu mają powód do radości. Po nierozsądnie długiej suszy od 2022 roku, biorąc pod uwagę wielkość i możliwości Microsoftu, sytuacja zaczyna nabierać tempa. Niedawno pojawił się Senua's Saga: Hellblade II, a jesienią możemy spodziewać się trio Avowed, Microsoft Flight Simulator 2024 i Indiana Jones and the Great Circle, a także Call of Duty: Black Ops 6, w które zagra pół tuzina osób, biorąc pod uwagę, że jest zawarte w Game Pass. Chciałbym również przedstawić argumenty za tym, że w 2024 r. pojawi się Towerborne inspirowany Castle Crashers, a następnie w 2025 r. z Fable i South of Midnight i prawdopodobnie co najmniej dwa z Gears of War: E-Day, Perfect Dark i State of Decay 3. Jest też Doom: The Dark Ages, który również pojawi się na PlayStation 5 i pomoże ustawić wysoką poprzeczkę dla grafiki konsolowej.

Czy ta generacja gier w końcu się rozpoczęła?
Po latach plotek i spekulacji, Indiana Jones i Wielki Krąg ukaże się pod koniec 2024 roku.

Nie wspominając nawet o grach innych firm, które również w niedalekiej przyszłości będą obfitować w świetne tytuły, takie jak Star Wars Outlaws, Visions of Mana, Sonic X Shadow Generations, Life is Strange: Double Exposure, Assassin's Creed Shadows, Monster Hunter: Wilds, Wuchang: Fallen Feathers i oczywiście Civilisation VII. To tylko kilka przykładów.

Krótko mówiąc, była to powolna i żmudna generacja (relatywnie rzecz biorąc, spójrz na to, co zaczęło się od ostatniej i poprzednich generacji, a zobaczysz), a zagrożenia dla konsoli jako koncepcji narastają. Wiele wskazuje jednak na to, że stoimy u progu pewnego rodzaju zwrotu. W nadchodzących latach bycie graczem będzie o wiele przyjemniejsze, z coraz ciekawszymi projektami do wyboru. I tak będzie od przyszłego miesiąca.



Wczytywanie następnej zawartości