Dwie wielkie bójki NBA w ciągu jednego dnia: Ta między Hornets a Pistons zakończyła się bójką na pięści
W ciągu jednej nocy dwa mecze NBA zakończyły się poważnymi bójkami między zawodnikami.
Mecz NBA pomiędzy Charlotte Hornets a Detroit Pistons zakończył się wielką bójką, która zakończyła się wyrzuceniem czterech zawodników, ponieważ walka obejmowała ciosy i uderzenia głową. Zaczęło się, gdy Jalen Duren z Pistons został sfaulowany przez Moussę Diabate z Hornets. Pokłócili się, która szybko przerodziła się w bójkę, a Diabete zadał kilka ciosów Durenowi, choć na szczęście żaden nie trafił w pełni.
Sytuacja wymknęła się spod kontroli na 20 sekund, gdy do bójki dołączyło więcej zawodników i trenerów. Diabete i Duren zostali wyrzuceni, podobnie jak Isaiah Stewart z Pistons i Miles Bridges z Hornets.
Pomimo bójki, Detroit Pistons pokonali Charlotte Hornets na wyjeździe 110-104 i pozostają na szczycie Konferencji Wschodniej, z 39 zwycięstwami i 13 porażkami, co stanowi radykalną zmianę w porównaniu z dwoma latami, kiedy zajęli ostatnie miejsce. Hornets zajmują dziesiąte miejsce, z 25 zwycięstwami i 29 porażkami.
To nie pierwszy starcie w tym sezonie... nawet tego dnia, bo w meczu Minnesota Timberwolves z Atlanta Hawks wybuchła kolejna walka, w której Timberwolves wygrali 138-116, a dwóch zawodników zostało wyrzuconych, Naz Reid i Mouhamed Gueye, oraz jeszcze jeden, Jock Landale, z kilkoma zadrapaniami po tym, jak został złapany w środku gry.
