Dyrektor gry Phantom Blade Zero nie przejmuje się premierą tuż przed Grand Theft Auto VI
Soulframe Liang nie przejmuje się też dołączeniem do napiętych miesięcy września i października tego roku.
Po tym, jak bardzo we wrześniu i październiku w tym roku jest wiadomo, że wielu wydawców uważa, iż listopad wreszcie będzie czasem Grand Theft Auto VI. Inne gry unikają kolosa Rockstara jak ognia, ale twórcy S-Game w ogóle nie przejmują się potencjalną konkurencją.
W rozmowie z PC Gamer, reżyser Phantom Blade Zero, Qiwei "Soulframe", Liang powiedział, że pomysł premiery blisko GTA VI go nie przeszkadzał. "Wiele osób może myśleć, że mamy jakąś strategię marketingową, by przenieść ją z przeludnionego września, a niektórzy bardzo obawiają się, że jest bliżej listopada. Nie myślimy o tym wszystkim. Myślimy tylko o jakości samego produktu. Nie sądzę, żeby konkurencja mogła znacząco wpłynąć na sukces dzieła. Liczy się tylko sam produkt" – powiedział.
Phantom Blade Zero niedawno przesunęło datę premiery na koniec października, gdzie uważa się, że marketing Grand Theft Auto VI będzie w pełni zaangażowany. "Nie myślimy o tym, co się tam dzieje. Nawet nie myślimy o konkurencji, o tym, co wystartuje przed lub po nim. Liczy się to, jak dopracowana jest gra, a jeśli mamy jeden lub dwa dodatkowe miesiące, możemy poprawić więcej błędów, zrobić więcej optymalizacji, żeby nie potrzebować wielkiej łatki od pierwszego dnia," powiedział Liang.
To podejście, które chcielibyśmy zobaczyć w innych studiach deweloperskich. Oczywiście, może być ciężko wypuścić w tym samym czasie co Grand Theft Auto VI, ale patrząc na stan września i października teraz, wydaje się, że premiera będzie równie trudna, bo jest tyle innych gier walczących o uwagę. Jeśli GTA VI wyjdzie w tym roku, 2026 będzie rokiem jak żaden inny, ale S-Game odłoży to na bok, by dostarczyć nam projekt, który przetrwa dłużej niż rok premiery.






