Gamereactor



  •   Polski

zaloguj się
Gamereactor
wiadomości
Lost Odyssey

Dyrektor kreatywny Clair Obscur: "Lost Odyssey to ostatnia gra, która mnie doprowadziła do łez"

Okazuje się, że Guillaume Broche ma naprawdę miłe wspomnienia z jednej z najbardziej ukochanych przygód Hironobu Sagaguchiego...

HQ

Nie musimy wam nawet mówić, że Clair Obscur: Expedition 33 to coś naprawdę wyjątkowego; już o tym wiecie, nie tylko dzięki naszej entuzjastycznej recenzji i faktowi, że wczoraj tytuł otrzymał więcej nominacji niż jakakolwiek inna gra na The Game Awards.

Wcześniej zaprezentowaliśmy bardzo obszerny wywiad z wybitną scenarzystką Jennifer Svedberg-Yen, która napisała scenariusz, ale oczywiście są też inne kluczowe osoby w zespole, które brały udział w tworzeniu tego współczesnego klasyka. Nie mniej ważnym dyrektorem kreatywnym Guillaume'em Broche'em.

W wywiadzie dla Eurogamer opowiada o swoich poglądach na temat gier i wspomina konkretnie o tytułie, który zrobił na nim duże wrażenie, co może nie jest całkiem zaskakujące, biorąc pod uwagę poważne tematy poruszane w Clair Obscur: Expedition 33:

"Dla mnie Lost Odyssey była ostatnią wielką turową przygodą RPG z realistyczną grafiką. Jej tematy były bardzo ciężkie i świetnie poprowadzone – to ostatnia gra, która mnie wzruszyła."

Jeśli nazwa nic ci nie mówi, to japońska gra fabularna stworzona przez ojca serii Final Fantasy, Hironobu Sakaguchiego. Opuścił zarówno Square Enix, jak i Sony, by stworzyć to i Blue Dragon wyłącznie dla Microsoftu na Xbox 360, i przez pewien czas udało mu się uczynić Xbox bardziej popularnym w Japonii niż PlayStation 3.

Podobnie jak Clair Obscur: Expedition 33, to turowa gra fabularna z elementami wyczucia czasu w bitwach, realistycznymi postaciami i dość realistyczną grafiką. To nie jest zbyt popularne pojęcie (choć Yakuza: Like a Dragon i Like a Dragon: Infinite Wealth, wraz z Clair Obscur: Expedition 33, pokazują, że to format, który ludzie lubią).

Broche nadal chwali Lost Odyssey, dodając:

"Stał się kultowym klasykiem, ponieważ niewiele osób w niego grało, gdyż był dostępny tylko na Xbox 360, podczas gdy jego główna publiczność prawdopodobnie była bardziej przyzwyczajona do konsol PlayStation.

"Ale ta główna publiczność, która grała, uwielbiała to. Odbiór krytyków był moim zdaniem bardzo niesprawiedliwy, ponieważ gra była krytykowana za bycie 'starą szkołą' w czasach, gdy każda gra, która nie była otwartym światem, była postrzegana przez zachodnią prasę jako 'starą szkołę'."

Lost Odyssey można cieszyć się nadal dziś dzięki kompatybilności wstecznej Xbox Series S/X, więc jeśli chcesz doświadczyć gry, która sprawiła, że Broche płakała, możesz to zrobić za niewielką cenę. Żałuje, że nigdy nie doczekał się kontynuacji i uważa, że powinien dostać remaster, kończąc opisem w sposób, który równie dobrze mógłby być jego własną grą fabularną:

"Wcale nie podzielałem tego zdania, a jej liniowa struktura, połączona z mapą świata, niesamowitą fabułą i fantastyczną muzyką, uczyniła ją jedną z najlepszych gier tego typu."

Co sądzisz o dobrze napisanych i dobrze brzmiących grach fabularnych z dość realistyczną grafiką, turową walką z elementami timingu i bardziej liniową strukturą?

Lost Odyssey

Powiązane teksty



Wczytywanie następnej zawartości