Polski
Gamereactor
zapowiedzi
Metaphor: ReFantazio

Dziesięć unikalnych rzeczy, o których możesz nie wiedzieć Metaphor: ReFantazio

Kolejne duże IP Atlusa przeniesie znak towarowy studia, JPRG, na nowy poziom, a my mamy wyjątkową rozgrywkę wraz z ekskluzywnym wglądem prosto z Los Angeles.

HQ

Myślę, że nie ma nikogo, kto nie jest fanem gatunku JRPG, kto nie słyszał o Metaphor: ReFantazio. "Trzeci filar" Atlusa pojawi się za kilka miesięcy, 11 października, a z krótkich zwiastunów i dwóch cyfrowych prezentacji jego twórców jasno wynika, że jest to hit w trakcie tworzenia w oparciu o wszystko, czego nauczyliśmy się przez lata od Shin Megami Tensei i jego spin-offu serii Persona. A teraz możemy przynieść Ci trochę więcej.

Podczas naszej relacji na żywo z Summer Game Fest w Los Angeles w czerwcu tego roku, nasz korespondent David Caballero miał niepowtarzalną okazję, aby usiąść z ludźmi z Segi i obejrzeć bardzo ekskluzywną rozgrywkę na żywo w wersji demonstracyjnej Metaphor: ReFantazio. Ograniczony test, który udało nam się uchwycić i który możecie obejrzeć w dwóch częściach poniżej, z dodatkowym komentarzem i wglądem.

Metaphor: ReFantazio

Co ciekawe, poza zobaczeniem kilku nowych szczegółów na żywo i atmosferą dema, są komentarze dyrektora produktu Segi, Irvina Ducornau, gdy menedżer marki Julie Tran gra w początkową część gry, gdy spotykamy naszego bohatera, naszego wróżkowego towarzysza Gallica i rzucamy okiem na ukrytą historię gry.

To jest reklama:
HQ

1. Protagonista ma głos

Pierwszą rzeczą, która rzuca się w oczy, jest oczywiście to, że główny bohater ma głos aktora. Odejście od poprzednich prac studia, w których zawsze pojawiali się niemi bohaterowie. Nawiasem mówiąc, oryginalnym japońskim aktorem głosowym jest Natsuki Hanae, znany między innymi z ról w świecie anime z podkładania głosu Tanjiro Kamado w Demon Slayer: Kimetsu no Yaiba, a także 9S w NieR: Automata.

2. Interfejs jest znacznie głębszy niż w innych JPRG Atlusa

Widzimy również nowy projekt interfejsu użytkownika, który został nieco większy niż ten, który znaliśmy z Persona 5 Royal, aby podać niedawny przykład. Zauważalne jest, że dni tygodnia w Wielkiej Brytanii Euchronia są nazywane inaczej, co jasno pokazuje, jak głęboko poszły z narracją w tej grze. Wyświetlany jest również cykl dnia i nocy, a nawet aktualna temperatura otoczenia.

3. Znaczenie Metaphor: ReFantazio jako fundamentalnego elementu narracji

To, że bossowie nazywają się ludźmi na cześć postaci z tego świata, nie jest przypadkiem ani nie jest lekkim wyborem. Jak mówią nam ludzie z Segi, jest to związane ze znaczeniem samego tytułu gry Metaphor: ReFantazio. Jego projekt (autorstwa Shigenoriego Soejimy i jego zespołu) jest silnie inspirowany malarstwem renesansowym, a dokładniej twórczością holenderskiego artysty Hieronima Boscha i jego transfiguratywną twórczością.

To jest reklama:

4. Inspiracja Soejimy flamandzkim renesansowym obrazem Hieronima Boscha

Metaphor: ReFantazio daje jasno do zrozumienia, że nie jest to kopia Persony w świecie fantasy i że czerpie z 35 lat historii JRPG, czerpiąc rzeczy z Shin Megami Tensei, Etrian Odyssey i innych. Projektanci Etrian Odyssey połączyli również siły z zespołem Studio Zero, aby przełożyć niektóre ze swoich pomysłów na złożony, wielowarstwowy system Metaphor: ReFantazio.

5. Znaczenie zadań pobocznych

W miarę postępów w pierwszym lochu gry otrzymujemy zadanie poboczne, które pomoże uwolnić niektórych zakładników. Wygląda na to, że tego rodzaju zadania poboczne będą znacznie bogatsze niż typowe zadania zbierackie i posłańcze, które zwykle są w gatunku RPG, i że tutaj również pozwalają nam zbliżyć się do naszego celu (którym jest kradzież klucza do pokoju strażnika, gdy strażnik śpi) i wrócić do zamkniętych drzwi, aby uwolnić więźniów.

6. Pokonaj swoje wewnętrzne demony, aby obudzić archetypy

Kiedy docieramy do pierwszego obszaru bossa (kiedy w końcu budzimy moc naszego pierwszego archetypu, Poszukiwacza ), pokazuje nam znak Niebezpieczeństwa lub niebezpieczeństwa, aby podkreślić, że Homo Gorleo jest wyjątkowym i potężnym wrogiem. W tym momencie demo urywało się w momencie, gdy protagonista budził swoją moc, ale w drugiej części poniżej widzimy, jak wykorzystywane są archetypy.

HQ

7. Czy związek między Metaforą, Shin Megami Tensei i Personą jest prawdziwy?

Widzimy tu więcej podobieństw do Persony i SMT, bo nawet niektóre umiejętności (takie jak Tarukaja ) pojawiały się również w tytułach innych serii. To skłoniło nas do myślenia, że nawet jeśli jest to zupełnie nowe i niepochodne IP, istnieje jakiś związek między Metaphor: ReFantazio a uniwersum Shin Megami Tensei i Personą. Czas pokaże.

8. Nowa mechanika rozgrywki inspirowana innymi świetnymi seriami JRPG

Jeśli chodzi o Archetypy, wiemy, że w grze będzie około 40 różnych typów i w przeciwieństwie do przywołań Persony, te Archetypy bezpośrednio przekształcają swojego użytkownika. W rzeczywistości wielu członków drużyny może należeć do tego samego typu archetypu, co z kolei zwiększa umiejętności i tworzy synergie ataków. Ponownie inspiracja została zaczerpnięta z innej znanej serii, Xenoblade Chronicles, a dokładniej z jej trzeciej części.

9. As w rękawie: Synteza

Skoro już jesteśmy przy synergii, tutaj stworzyli bardzo ciekawy system łączenia dwóch lub więcej umiejętności postaci podczas jednoczesnego ataku, zwany Synthesis. Jest to podobne do sposobu, w jaki działają ataki combo w Like a Dragon: Infinite Wealth, ale z tym, że w zależności od archetypu lub ekwipunku dodawanych jest jeszcze więcej zmiennych. Wygląda na to, że będzie to prawdziwy powiew świeżego powietrza, który wyróżni go jako JRPG. Synteza jest mieczem obosiecznym, ponieważ zadaje niszczycielskie obrażenia, ale pozostawia postacie narażone na późniejszy atak wroga z przewagą. Ponownie Ducornau podsumował to jako "duże ryzyko, duża nagroda".

Bonus: Co nas czeka...

Jak widać z dwóch rozgrywek, które wam przedstawiliśmy, brakowałoby trzeciej części z walką z bossem. Zdecydowaliśmy się go pominąć, ponieważ mógłby zostać uznany za spoiler fabularny, a Metaphor: ReFantazio zasługuje na to, by zaskoczyć i zadziwić wszystkich graczy tak samo, jak zrobiliśmy to w Los Angeles.

Powiązane teksty



Wczytywanie następnej zawartości