Eriksen jest w domu i dobrze się regeneruje: "Mój ICD zrobił dokładnie to, do czego został zaprojektowany: chronił mnie"
Christian Eriksen powiedział, że sytuacja była inna niż jego poprzedni załamanie w meczu w 2021 roku.
Duński reprezentant Christian Eriksen, który zasłabł podczas meczu towarzyskiego z Ukrainą w niedzielę, dobrze wraca do siebie i uspokoił kibiców, mówiąc, że sytuacja była inna niż w 2021 roku. "Czuję się dobrze, a moja rekonwalescencja już się zaczęła", napisał Eriksen, lat 34, na Instagramie, mówiąc, że jest w domu z rodziną.
"Jak pewnie się domyślacie, wstrząs po ICD miał ogromny wpływ zarówno na mnie, jak i na moją rodzinę, ale chcę wszystkich zapewnić, że to była inna sytuacja niż w 2021 roku."
Od 2021 roku Eriksen nosi implantowalny kardiowerter-defibrylator (ICD) po zatrzymaniu akcji serca podczas meczu UEFA Euro 2020 w maju 2021 roku. Tym razem został zniesiony na noszach z pola; Tym razem, pięć lat później, sam zdołał zejść z walki po krótkiej utracie przytomności.
"Oprócz wdzięczności za wsparcie i pomoc wszystkich zawodników oraz zespołu medycznego na boisku, jestem też ogromnie wdzięczna lekarzom, którzy przez lata opiekowali się mną i moim sercem. Dzięki ich wiedzy mój ICD robił dokładnie to, do czego został zaprojektowany: chronił mnie, gdy tego potrzebowałem."
"Na razie skupiam się na rekonwalescencji, spędzaniu czasu z rodziną, wyjazdach na wakacje i grze w piłkę nożną z dziećmi", dodał Eriksen, który obecnie gra dla Wolfsburga w drugiej Bundeslidze. W 2021 roku, po założeniu Peacemakera, nie pozwolono mu kontynuować gry w Interze Mediolan z powodu włoskich przepisów zabraniających graczom z ICD.
