Gamereactor



  •   Polski

zaloguj się
Gamereactor
artykuły
Hearthstone: Heroes of Warcraft

Hearthstone Spotlight 2026: Deathwing, Cataclysm i wielkie ujawnienie "przepustki" na BlizzConie...?

Mieliśmy okazję porozmawiać z Blizzardem, aby dowiedzieć się więcej o tym, jak ich słynna i uwielbiana gra karciana zmieni się w tym roku kalendarzowym.

HQ

Blizzard miał bardzo pracowity początek roku, oferując różne prezentacje Spotlight dla wielu swoich największych tytułów i serii. Już rozmawialiśmy o tym, co planuje się na 2026 rok w World of Warcraft, a także o ogromnych zmianach, które czekają także w Overwatch. Ale teraz czas skierować naszą uwagę na Hearthstone, słynną grę karcianą z budowaniem talii, która ma ekscytujące plany na ten rok kalendarzowy.

Jednak porównując to z tym, co zespół Overwatch miał w sklepie, lepiej lepiej mieć pewne oczekiwania wobec Hearthstone, bo choć są obiecujące zapowiedzi i plany, to jest to bardziej zgodne z tym, czego oczekiwaliśmy od wersji PC i mobilnej przez lata.

W związku z tym każdy, kto widział prezentację Spotlight, teraz doskonale zna kolejny duży dodatek do gry. Znana jako Cataclysm, została nazwana tak, by odzwierciedlić dodatek World of Warcraft, ponieważ Deathwing również pojawia się w tej karcie jako główny antagonista. Założenie przybycia Deathwinga wpisuje się w trwającą narrację, którą Hearthstone eksploruje, która rozciąga się przez linie czasowe i ostatecznie doprowadziła do tego, że potworny smok przybywa do kluczowego królestwa Hearthstone z zamiarem unicestwienia go z pamięci.

Z narracyjnego punktu widzenia istnieje kilka powodów, dla których Hearthstone obrał ścieżkę Kataklizmu. Główna projektantka Cora Georgiou pomogła wyjaśnić wiele z tego w wywiadzie, w którym Gamereactor uczestniczył podczas naszego pobytu w Irvine w Kalifornii, odwiedzając ogromną siedzibę Blizzarda. Po pierwsze, Georgiou poinformował nas, że "od jakiegoś czasu chcemy opowiedzieć historię o podróżach w czasie" i że dodanie Deathwinga do gry to coś, co wiąże się z "dużą presją, by zrobić to dobrze."

To jest reklama:

Choć to małżeństwo było zamierzone, było też w pewnym sensie efektem przypadku, jak zauważyła Georgiou, że "znaleźliśmy właściwą okazję, by opowiedzieć tę historię w sposób, który gracze powinni rozpoznać. Rozpoznają te postacie, rozpoznają główne wątki fabularne. Ostatecznie Smocze Loty muszą się zjednoczyć, by stworzyć Duszę Smoka i pokonać Deathwinga. To pozostało bez zmian. Ale może smocze aspekty, które robimy, są trochę inne."

A mówiąc o intensywnym, złowrogim smoku, spodziewaj się bardzo dominującej wersji tej postaci, ponieważ Georgiou wyraża, że "to największy, najgroźniejszy Deathwing, jaki kiedykolwiek mógł być", dodając: "a co jeśli gdzieś tam jest Deathwing, któremu udało się wykonać Kataklizm, a teraz jest tutaj."

Hearthstone: Heroes of Warcraft

Przybycie Deathwinga oraz dwufazowa narracja, którą Hearthstone będzie eksplorować, to gwiazda gry karcianej w 2026 roku, ale uzupełniona jest szeregiem nowości w rozgrywce, które powinny wzbudzić zainteresowanie nowych, powracających i doświadczonych fanów. Po pierwsze, karty Kolosalnych powracają do gry w idealnej okazji, biorąc pod uwagę skalę wielu sojuszników i wrogów Deathwinga. Łącznie będzie sześć kart Colossal, z których każda będzie powiązana z sześcioma konkretnymi klasami w Hearthstone, z przykładami jak Warlock, który zdobywa Cho'gall, oraz Rogue potrafi korzystać z Sinestry. Deathwing to także karta grywalna, Colossal dodatek, który nie jest związany z jedną klasą i jest uważany za ostateczną kartę endgame, kartę, którą kładziesz, gdy chcesz zakończyć mecz.

To jest reklama:

Mówiąc o powrocie kart Colossal, Georgiou wyraziła: "Od dawna chcieliśmy przywrócić Colossals. Ale dla nas ważne jest, by mechanika pasowała do historii, którą chcemy opowiedzieć." Podobnie, jak przy rozmowie o kierunku narracji, "czasem po prostu mamy trochę szczęścia i gwiazdy się układają", jak mówi Georgiou.

Dla weteranów, powrót kart Colossal i wielkie wejście Deathwinga z pewnością będą wystarczającym powodem, by dalej grać, ale dla nowych fanów lub tych, którzy już nie grają, Blizzard ma też kilka sztuczek w zanadrzu. Aby zapewnić graczom wystarczająco dużo opcji, wszystkie karty z dodatków Into the Emerald Dream i The Lost City of Un'Goro są dostępne dla wszystkich.

Główny projektant gier John McIntyre skomentował to i wyjaśnił, dlaczego podjęto tę decyzję. "Nie tylko rozdajemy wszystkie karty z Into the Emerald Dream i The Lost City, włącznie ze złotymi wersjami, ale faktycznie stworzyliśmy talie w zakładce przepisów, które zawierają wszystkie karty z Core, Into the Emerald Dream i The Lost City. Więc jeśli jesteś nowym lub powracającym graczem, możesz po prostu wybrać swoją ulubioną klasę, jest tam przepis na talię, który zawiera wszystkie darmowe karty, i możesz wybrać tę klasę i od razu wskoczyć do drabinki."

To wszystko powinno ułatwić i ułatwić wejście do Hearthstone lub powrót, ale jak dodaje Georgiou, "rotacja to najbardziej dostępny czas w roku dla graczy, ale najbardziej dostępny nie oznacza koniecznie łatwości."

Hearthstone: Heroes of Warcraft

W najbliższych miesiącach Cataclysm będzie determinującą siłą Hearthstone, ale Blizzard ma też inne sekrety do przekazania. Wideo Spotlight zakończyło się zapowiedzią czegoś wielkiego na BlizzCon, zapowiedzią, którą reżyser gry Tyler Bielman zasugerował, by rymowała się ze słowem "przerzutka". Blizzard na razie nie wchodził w szczegóły, ale Bielman i producent wykonawczy Nathan Lyons-Smith potwierdzili, że to, co zostało zapowiedziane, nie rymuje się z przepustką, bo to był po prostu głupi żart.

Ale wielkie ujawnienie na BlizzConie – co to za ziemia? Czy nadszedł czas na Hearthstone 2? Nie, jeszcze nie. Lyons-Smith potwierdził: "Nie, to nie jest Hearthstone 2. Nie ma całej gry, która się uruchamia. Przez lata robiliśmy miksy, nowe typy zawartości, nowe tryby i tym podobne w grze. Będzie to ten znajomy rodzaj, ale w większym stopniu niż zwykle."

Może więc nadszedł czas, by wprowadzić Hearthstone na PlayStation, Xbox, a być może najbardziej trafnie – systemy Nintendo Switch? To również wydaje się mało prawdopodobne, ponieważ Lyons-Smith zauważyła, że "nie ma nic do ogłoszenia teraz", po czym dodała: "Musimy zainwestować na pewny poziom, który musimy zrealizować. Przede wszystkim pod względem interfejsu i UX, żeby grać w grę karcianą na tych platformach było bardzo naturalne. Wiem, że to możliwe, Pojedynki Planewalkerów sprzed wielu lat były absolutnie urocze, więc wiem, że damy radę. Chodzi o to, czy jest tam wystarczająco dużo graczy, nie tylko tych, którzy wyciągną telefon lub tablet. To było niesamowicie obserwować, jak ten segment rynku rośnie, dzięki czemu możemy powiedzieć: tak, zróbmy to."

Co jeszcze zostaje? Czy nadszedł czas, aby dodatek do Diablo zsynchronizował się z 30. rocznicą serii? To również wydaje się mało prawdopodobne, jak wyjaśnił Georgiou: "Jest wiele czynników, które decydują, czy to odpowiedni moment, odpowiednie środowisko, by zrobić crossover jak [Diablo]. StarCraft był świetny, a gracze naprawdę go lubili, i myślę, że Diablo mógłby się sprawdzić." Zespół deweloperski Heartstone wydaje się chętny, by zderzyć dwie marki Blizzarda, jak Georgiou krótko dodaje: "Trzymam kciuki."

Hearthstone: Heroes of Warcraft

Ale czy Cataclysm to wciąż ostateczne rozszerzenie? Może w umysłach wielu zawodniczek, ale dla Georgiou wciąż tęskni za szansą, by spełnić swoje marzenie. "Może nigdy nie dostanę mojego Slash z obozu letniego i może to i lepiej." Kto wie na tym polu, ale wiemy, że Cataclysm jest już prawie tutaj, a gdy ten czas nadejdzie, w końcu dowiemy się, czy nawet najtwardszy i najtwardszy Deathwing ze wszystkich ma to, czego potrzeba, by pokonać największych bohaterów Azeroth.

Powiązane teksty



Wczytywanie następnej zawartości