Honda przerywa milczenie po tym, jak samochód Fernando Alonso musiał się zatrzymać podczas testu F1
Fernando Alonso utknął na torze, gdy jednostka napędowa jego Aston Martina miała problem z baterią.
Honda wydała oświadczenie po katastrofalnej awarii technicznej, jakiej doznał AMR26, samochód Aston Martina, gdy Fernando Alonso prowadził w Bahrajnie podczas testów technicznych. W wiadomości wysłanej w piątek rano Honda przyznaje, że samochód Fernando Alonso miał "problem związany z akumulatorem".
Według Aston Martina w czwartek, Alonso zatrzymał samochód na wypadek ostrożności. Problem nie dotyczył projektu Adriana Neweya, a Alonso powiedział, że "nie ma wątpliwości", że mają najlepsze podwozie. "Jeśli chodzi o podwozie, nie ma wątpliwości, że mamy najlepszych z siebie. Po ponad 30 latach dominacji Adriana Neweya w sporcie, myślę, że nikt nie będzie wątpił, iż w końcu znajdziemy sposób, by mieć najlepszy samochód.
"W jednostce zasilającej musimy poczekać i zobaczyć, kiedy odblokujemy całą wydajność, gdzie jesteśmy i czego brakuje, a potem ciężko pracować", powiedział Alonso (za Formula1.com).
Ze względu na problemy z akumulatorem, Honda będzie udostępniać symulacje testowe dla HRC Sakura, jednostki napędowej samochodu. Dziś stery przejmie Lance Stroll, ale "dzisiejszy plan będzie ograniczony i będzie składał się jedynie z krótkich okresów".
