Gamereactor



  •   Polski

zaloguj się
Gamereactor
artykuły

Imitacje Lego Game Boy

Rasmus oferuje kolejną recenzję dla członków, tym razem skupiając się na Lego Game Boy. Jak to się właściwie ma do oryginału?

HQ

Jak wszyscy myślący ludzie, kocham Lego. Moja mała jaskinia ozdobiona jest tabliczkami Lego, wybranymi modelami i okazjonalnie moją własną kreacją (MOC). Zbudowałem praktycznie każdy model związany z kosmosem, od klasycznego kosmosu po planetę lodową, ale nic poza tym. Nigdy nie budowałem modelu z tej strony tysiąclecia ani mniej niż trzydzieści lat temu.

Jestem też wielkim fanem oryginalnego Game Boya. Przez lata naprawiłem kilka mniej więcej wadliwych jednostek i przeszedłem większość gier, które warto zagrać – oraz całkiem sporo, które nie są. Moje podejście do tej budowy jest więc jak nieco staroświeckiego geeka Lego i aktywnego konesera Game Boya. Wiele z tych wrażeń może wydawać się bardzo podstawowym dla kogoś, kto zbudował kilka nowych modeli, ale tak już jest.

Pierwsze wrażenia. Pudełko., elegancka i z wyraźnym symbolem +18. To zupełnie inaczej niż nastawione na akcję i kolorowe pudełka, do których jestem przyzwyczajony. To sok winogronowy dojrzewany na wino. Razem z samym modelem, pudełko prawdopodobnie dobrze sprawdzi się w gablocie dla tych, którzy cenią taki wystrój. Trochę bezduszne jak na mój gust, ale wszyscy jesteśmy różni. Pierwszą rzeczą, którą widzisz po otwarciu pudełka, jest pięć torebek bardzo pedagogicznie ponumerowanych od 1 do 5. Instrukcja składa się z błyszczącej instrukcji, w której otrzymujesz przydatne i zabawne informacje o Game Boyu jako dwóch towarzyszących kasetach – bo nie tylko konsolę zbudujesz – o tym trochę więcej później.

Imitacje Lego Game BoyImitacje Lego Game Boy
To jest reklama:

Byłem lekko zszokowany, widząc, że instrukcja ma ponad 100 stron – jak bardzo skomplikowana jest ta konfiguracja? Wcale nie, jak się okazuje. Każdy etap budowy jest rozbity do najmniejszego szczegółu. Nie ma miejsca na błędy ani potrzebę liczenia odbić. Proces budowy płynie płynnie, bez większych frustracji czy potrzeby myślenia. Bez wątpienia najbardziej zrelaksowany build, jaki robiłem.

Jednak im dłużej trwa budowa, tym bardziej doceniam drobne detale, które czynią to tak spokojnym. Wspomniałem wcześniej, że budujemy nie tylko Game Boya, ale także dwie kasety. Tutaj bezpieczną i całkowicie rozsądną decyzją pochodzą Super Mario Land i Zelda: Link's Awakening. Dwie kultowe gry z najsłynniejszej serii gier Nintendo. Można by argumentować za Pokémon Red i Blue, ale jakoś te gry stały się znacznie większe niż konsola, dla której się urodziły.

Chodziło o drobne szczegóły. W starszych zestawach Lego identyczne zestawy modułowe są zwykle budowane w serii jeden po drugim i mają tendencję do powtarzalności. Tutaj budowa kasety Super Mario Land została bardzo sprytnie umieszczona na stronie 25, a Link's Awakening najpierw na stronie 99. Budowa samej konsoli również odbywa się na różnych etapach, gdzie każda część całości staje się bardzo jasna. Nieco wyrafinowane uczucie składania, które w starszych zestawach pojawia się stosunkowo późno, staje się tu wyczuwalne natychmiast. Zmierzyłem budowę na prawie dwie godziny, co może wydawać się dużo, ale kompaktowa konstrukcja jest trudna i wymaga bardzo małej ilości wolnej przestrzeni. W moim świecie 421 elementów to stosunkowo duży zestaw, przynajmniej w porównaniu do starszych generacji Lego z lat 80. i początku 90., do których jestem przyzwyczajony.

Imitacje Lego Game BoyImitacje Lego Game Boy
To jest reklama:

Jaki był więc ostateczny efekt? Jestem pod wrażeniem. Wszystkie przyciski są oparte o kawałek gumy i można je naciskać jak na prawdziwym Game Boyu. Regulację głośności można obrócić, a nawet włączyć przycisk zasilania. Przyciski select i start mnie nie przekonują, składają się z dwóch gumowych pierścieni pasujących do otworów i bardziej przypominają małe opony niż przyciski Game Boya. Na ekranie masz trzy różne holograficzne tła w klasycznej zielonej skali. Jeden z każdej gry i ekranu startowego konsoli. Co zabawne, są równie trudne do rozszyfrowania jak prawdziwy ekran bez Game Light Plus. Plus za realizm.

Jak wypada w porównaniu z prawdziwym Game Boyem? Pod względem rozmiaru model różni się od niego o około 0,5 cm zarówno pod względem konsoli, jak i kasety. Jest nieco lżejszy. Największa różnica polega na tym, że oczywiście nie da się na nim grać. A może jednak nie? W niedawno pomyślnie ukończonym Kickstarterze możesz zamówić zestaw dodatkowy, który zamieni twojego Lego Game Boya w w pełni grywalnego, emulowanego Game Boya. Dlaczego, nie wiem.

Kilka ostatnich słów. Cały zestaw świetnie sprawdza się na półce. Jednak to nie jest typ Lego, który doceniam. Chcę tej zabawy, alternatywnych budowli na odwrocie pudełka i instrukcji, które przynajmniej nie trzymają mnie w obu rękach jednocześnie. Miałem nadzieję, że uda się poeksperymentować z budową, może zrobić ją leworęczną? Ale nie. Jako nostalgiczny fan Game Boya, jestem jednak całkowicie przekonany. Tak, poza pewnym uczuciem, że coś jest nie tak, po prostu nutą doliny niesamowitości. Ale na koniec dnia to wspaniały hołd dla jednej z najbardziej stylowych konsol w historii. Zdecydowanie warto kupić.



Wczytywanie następnej zawartości