Kit Harington o Game of Thrones ostatnim sezonie: "To, co zrobili, było słuszne"
Aktor Jon Snow poruszył temat bardzo podzielonego ostatniego sezonu tego fantazji.
Wydaje się, że istnieje pewien trend, ponieważ ostatnie, długo emitowane seriale telewizyjne nie potrafią przejść przez linię i zakończyć się w satysfakcjonujący sposób. Najbardziej znanym przykładem pozostaje Gra o tron, która z prawdopodobnie największego serialu telewizyjnego w historii stała się jednym z najbardziej kontrowersyjnych i polaryzujących zakończeń, wydarzenie, o którym do dziś się mówi i kwestionuje.
W tym celu, podczas niedawnego wystąpienia na Motor City Comic Con, Kit Harington, znany z roli Jona Snowa w Grze o tron, podzielił się swoimi przemyśleniami na temat ostatniego sezonu Gry o tron i tego, jak to, co ostatecznie stworzyli twórcy , było "właściwe" i coś, co bardzo go broni i " zawsze tak będzie". właściwie."
Jak donosi NME, Harington stwierdził: "To nie jest mały proces. To niezwykle złożony, długi i zawiły proces. I uważam, że najlepszymi osobami, które mogły to zrobić, to ci, którzy dali nam pierwsze siedem sezonów, którzy przenieśli to do telewizji, którzy przenieśli to do George'a i do telewizji. I tak uważam, że mogły być błędy, bo wszyscy możemy zdecydować, czy nam się podobało, co nam się podobało, a co nie.
"Nie mam wątpliwości, że to, co zrobili, było słuszne, bo to oni to do nas przynieśli. I w pewnym sensie się tego trzymam. Czuję się bardzo defensywnie wobec tego jako serialu i sezonu. I myślę, że zawsze będę, właściwie."
To również następuje po tym, jak Harington niedawno wyraził swoje sfrustrowanie wobec osób, które domagają się remake'u ostatniego sezonu Gry o tron.
Jakie jest Twoje zdanie wobec ostatniego sezonu Gry o Tron?





