Liverpool stoi przed ryzykiem przegrania w Lidze Mistrzów w przyszłym sezonie: Co muszą zrobić
Liverpool przeszedł od dominacji w Premier League do ryzyka zakończenia miejsca poniżej pierwszej piątki.
Zwycięstwo Aston Villi 4-2 nad Liverpoolem matematycznie zapewniło drużynie z Birmingham czwarte lub piąte miejsce do udziału w Lidze Mistrzów w przyszłym sezonie, nawet jeśli mają alternatywną drogę, jeśli wygrają Ligę Europy w środę z Freiburgiem. Ale to była kolejna katastrofa dla Liverpoolu, który zanotował dwie porażki i jeden remis w ostatnich trzech meczach, utrzymując się na 59 punktach po 37 meczach... i rywalizują z Bournemouth, które po 36 meczach zdobywa 55 punktów.
Pierwszy kluczowy mecz dla Liverpoolu jest także kluczowym dla Arsenalu w walce o tytuł Premier League. Bournemouth zmierzy się z Manchesterem City we wtorek, 19 maja, o 19:30 BST, 20:30 CEST. Jeśli Manchester City wygra lub zremisuje (co oczywiście brzmi jak najbardziej prawdopodobny scenariusz), Liverpool zajmie piąte miejsce w Premier League.
Jednak jeśli Bournemouth zaskoczy Manchester City (co we wtorek dałoby Arsenalowi tytuł mistrza ligi), będą mieli 58 punktów przed ostatnim kolejkiem, w niedzielę 24 maja o godzinie 16:00 BST.
W takim przypadku zwycięstwo wystarczyłoby Liverpoolowi, by zapewnić sobie piąte miejsce i udział w Lidze Mistrzów w przyszłym sezonie. Ale jeśli Liverpool zremisuje lub przegra ten mecz w niedzielę, a Bournemouth wygra, Liverpool zakończy ligę na szóstym miejscu, zmuszony do gry w Lidze Europy w sezonie 2026/27...
Krótko mówiąc, Liverpool ma niemal wszystko na swoją korzyść, bo wszystko zależy od (na papierze) nieprawdopodobnej porażki Manchesteru City z Bournemouth jutro, a nawet jeśli tak się stanie, ich los jest w ich rękach. Nawet jeśli awansują w jakiś sposób, zakończą z najniższą liczbą punktów od sezonu 2015/16, co jest totalnym rozczarowaniem po wygraniu Premier League w zeszłym sezonie...
