Luka Dončić płacze po powrocie do Dallas, ale później zdobywa rekord sezonu przeciwko byłemu klubowi
Dallas Mavericks oddali hołd swojej byłej gwieździe, która później rozgromiła ich zdobywając 45 punktów, zapewniając Lakers zwycięstwo 112-97.
Minęły dwa miesiące, odkąd Luka Dončić, gwiazda Dallas Mavericks, Słoweniec, którego kochali wszyscy w Teksasie, nagle wskoczył na pokład i dołączył do Los Angeles Lakers, w szokującej wymianie z Anthonym Davisem, która odbyła się za plecami zawodników. Od tego czasu Dončić pomógł drużynie poprawić się w drugiej połowie sezonu, zapewniając sobie miejsce w play-off (kończąc w pierwszej szóstce Konferencji Zachodniej) na dwa mecze przed końcem sezonu zasadniczego.
Środa w Dallas była wyjątkową nocą, ponieważ był to pierwszy raz, kiedy Dončić odwiedził American Airlines Center w Dallas jako gość, w meczu pomiędzy Lakers i Mavericks, który został poprzedzony hołdem dla ich byłego gracza, co pozostawiło go we łzach. Widzowie otrzymywali darmowe koszulki z napisem "Hvala za vse " ("dziękuję za wszystko po słoweńsku") i wiwatowali na jego cześć, nawet na początku meczu, za każdym razem, gdy dotykał piłki.
To jednak nie sprawiło, że się powstrzymał i zanotował rekordowe w karierze 45 punktów, zapewniając Lakers zwycięstwo 112-97. Pomimo porażki, Dallas Mavericks zapewnili sobie miejsce w play-in, gdy Oklahoma City Thunder pokonała Phoenix Suns.
To nie był pierwszy raz, kiedy Dončić zmierzył się ze swoją byłą drużyną z Lakers, ale był to pierwszy raz, kiedy zrobił to w swoim byłym domu.
Mecz odbył się zaledwie dzień przed meczem z Oklahoma City Thunder, w którym Dončić został wydalony za rzekome obrażenie sędziego, chociaż Dončić powiedział, że rozmawiał z irytującym widzem.

