artykuły
Najbardziej legendarne czarownice świata gier
Świat gier cyfrowych oczywiście tętni czarownicami, a my wymieniliśmy teraz nasze dziesięć ulubionych...
HQ
10. Ashley (WarioWare)
To chyba najbliżej tradycyjnej czarownicy, a seria WarioWare przedstawia ją jako uosobienie wszystkiego, co kojarzymy z tym zjawiskiem, z nutą Sabriny, nastoletniej czarownicy. Niestety, nie poznajemy jej zbyt dobrze, ale dzięki fenomenalnym mini-grom o tematyce czarownic, uroczemu designowi i dużej ilości charakteru, dociera na dziesiąte miejsce na liście.
9. Vivian (Paper Mario: Tysiącletnie Drzwi)
Podczas gdy wspomniana postać to twarda jak skała, która wierzy w siebie, Vivian to zupełnie inna bajka. Jest słodka jak cukier i bardzo przyjazna, a my z sentymentem wspominamy historię, w której ostatecznie zwróciła się przeciwko swoim siostrom Syren Cienia. Ta czarownica opanuje zarówno magię ognia, jak i cienia, a jej uroczy urok uczynił ją ulubienicą fanów, a wielu z nas ma nadzieję, że wkrótce wróci do cudownego świata Mario.
8. Biała Czarownica (Ni no Kuni)
Kiedyś młoda królowa z dobrymi intencjami, ale niestety jej umysł został skorumpowany. To przemieniło ją w potężną czarownicę godną tej przygody inspirowanej Ghibli, w której teraz dąży do zniszczenia świata i zastąpienia go czymś lepszym. Z designem jednocześnie eterycznym i groźnym, stała się naprawdę zapadającą w pamięć i tragiczną antagonistką, która pozostawiła trwałe wrażenie długo po zakończeniu napisów końcowych.
7. Morrigan (Dragon Age)
Całkowicie mroczny i tajemniczy zmiennokształtny z dużą ilością charakteru naturalnie zasługuje na tę listę. Dorastała w Korcari Wilds, gdzie jej dość cyniczny światopogląd się utrwalił, a znakomite aktorstwo głosowe Claudii Black nadał jej ogromną osobowość, czyniąc ją postacią, z którą trzeba się liczyć nawet poza serią gier. Posunąłbym się nawet do stwierdzenia, że Morrigan to nie tylko czarownica, ale swego rodzaju ikona, jeśli chodzi o złożone kobiece postacie, które na szczęście są dziś bardziej powszechne w grach.
To jest reklama:
6. Baba Jaga (Powstanie Grabieżcy Grobowców)
Wielu pewnie to przeoczyło, ale Baba Jaga pojawiła się w DLC do Rise of the Tomb Raider. Klasyczna czarownica ze słowiańskiego folkloru, która lata w kotle i mieszka w domu zbudowanym na ptasich nogach. Dodało to nieco przerażający i nadprzyrodzony klimat przygodom Lary, ale koncepcja żywej legendy pasuje do niej jak ulał. Baba Jaga nadała Tomb Raiderowi nadprzyrodzony zwrot, który wydawał się świeży – i zapadający w pamięć.
5. Lulu (Final Fantasy X)
Kolejna prawdziwa ulubienica fanów i być może najpopularniejsza postać w grze. Mówimy o twardej, sarkastycznej kobiecie z ukrytym złotym sercem – ubranej w kultową gotycką sukienkę z mnóstwem pasków, która walczy magicznymi lalkami. Czego tu nie kochać? Osobowość Lulu również przechodzi po drodze swoją drogę, a w nieco dziecięcej przygodzie stała się bardziej dojrzałą postacią, łączącą siłę, styl i głębię emocjonalną. Obok Clouda Strife'a powinna być najbardziej ikoniczną postacią serii.
4. Ranni Czarownica (Elden Ring)
Księżniczka Księżycowa Ranni (ukochane dziecko ma wiele imion) szybko stała się ulubienicą fanów, gdy dwa lata temu ukazał się Elden Ring. Mówimy tu o wyjątkowo zimnym stworzeniu o niemal majestatycznym wyglądzie, które nadzoruje jedną z najbardziej omawianych linii fabularnych w grze i może się pochwalić solidną historią. Ranni to nie tylko naprawdę fajna postać; wyróżnia się też swoimi czterema ramionami (dwa razy lepszymi niż dwie, jak sądzę) i wydaje się niemal rewolucyjna dzięki własnym planom, które skłoniły nas do kwestionowania całej Krainy Pomiędzy.
3. Gruntilda (Banjo-Kazooie)
Tutaj mamy chyba najbardziej ikoniczną czarownicę w całej historii gier. Mówimy tu o zielonej skórze, spiczastym kapeluszu, miotle i złośliwej osobowości, która czyni ją zarówno zabawną, jak i groźną. W Banjo-Kazooie zmusiła nas do przejścia przez serię kreatywnych i humorystycznych poziomów, próbując ją powstrzymać. I za to jesteśmy po prostu wdzięczni. Jej urocze reprymendy i groteskowa scenografia czynią ją bombą nostalgii w najlepszym rodzaju, a to wystarcza, by zapewnić jej brązowy medal.
2. Yennefer z Vengerbergu (gry z serii Wiedźmin)
Yennefer miała szczęście. Była bardzo dobrze przedstawiona w grach i była jedną z nielicznych naprawdę odnoszących sukcesy postaci, nawet w mocno krytykowanym serialu Netflixa. Dzięki kruczoczarnym włosom i stalowemu nastawieniu jest uosobieniem "samodzielności", a także ma bogactwo fascynującej historii do zgłębienia. CD Projekt Red wykonał absolutnie genialną robotę, ożywiając ją cyfrowo, a Yennefer jest twarda, inteligentna, wrażliwa i niesamowicie stylowa – krótko mówiąc, czarownica, która nie przeprasza za to, kim jest. Jesteśmy za to wdzięczni; w przeciwnym razie nie znalazłaby się tak wysoko na liście.
1. Bayonetta (Bayonetta)
Ci z was, którzy wiedzą, wiedzą. Oczywiście numer jeden musiała być naga (tak, o tym za chwilę) czarownica Bayonetta. Pojawiła się na scenie jak wir już od pierwszej gry i od tamtej pory nieustannie błyszczy. Jej obcisły strój to tak naprawdę jej własne włosy, a z kocą gracją tańczyła przez hordy wrogów w niezliczonych przesadzonych sekwencjach akcji. Bayonetta to nie tylko bezsensownie brutalna czarownica; Jest też zabawna, pewna siebie, kobieca i ikoniczna. Krótko mówiąc, to największa chwała wśród wszystkich czarownic gamingowych.









