Gamereactor



  •   Polski

zaloguj się
Gamereactor
artykuły

Nowa strategia Xboxa rodzi więcej pytań niż odpowiedzi

Chociaż strategia ma pewne niepewności, wydaje się, że Xbox wreszcie znalazł swój kierunek, a przyszłość może być znacznie jaśniejsza, niż wielu się spodziewało, nawet dla graczy PlayStation...

HQ

Zaczęło się pod koniec kwietnia, gdy szefowa Xboxa, Asha Sharma, zaczęła sugerować, że ekskluzywne gry będą niezbędne do wciągnięcia ludzi do ich własnego ekosystemu. A niedawno, mniej niż półtora miesiąca później, jest jasne, że dotrzymała tych planów.

Nowa strategia Xboxa rodzi więcej pytań niż odpowiedzi
Dziś wokół Xboxa jest więcej pozytywnego szumu niż od czasu premiery Xbox Series X w 2020 roku.

Gears of War: E-Day i Clockwork Revolution zostały potwierdzone jako ekskluzywne dla Xboxa i traktują to poważnie. Więc to nie chodzi tylko o tymczasowe wyłączności. W związku z tym krótko wyjaśniono, jak będzie wyglądać ta strategia w przyszłości, a najbliższy współpracownik Sharmy, Matt Booty, stwierdził, że gry live service i wyraźnie wieloosobowe tytuły będą nadal wydawane na wielu platformach, ale jeśli chodzi o tryb dla jednego gracza, wyłączność będzie decydowana indywidualnie.

Dodatkowo istniejące umowy zostaną docenione, więc Forza Horizon 6 pojawi się na PlayStation 5, podobnie jak Halo: Campaign Evolved i nadchodząca Fable. Jasne? Nie, nie sądzę. Choć to zdecydowanie krok w dobrą stronę, jeśli chcą zbudować własny, realny ekosystem, w który ludzie się przyjmą, pozostaje kilka pytań i wydaje się, że Microsoft już złamał własne zasady.

To jest reklama:
Nowa strategia Xboxa rodzi więcej pytań niż odpowiedzi
Gears of War: E-Day będzie ekskluzywnym wydaniem na Xboxa, mimo że nie spełnia własnych kryteriów Microsoftu.

Skoro Gears of War: E-Day zostało zapowiedziane na PlayStation 5, nie ma sensu, by istniejące umowy były respektowane, i z pewnością można by usprawiedliwić nazwać serię Gears zarówno trybem wieloosobowym, jak i do pewnego stopnia usługą na żywo? Czy nie powinna była zostać wydana na PlayStation 5? Być może to wyjątek, który potwierdza regułę – gra z tak kultowej serii na Xboxa, że w tym przypadku była po prostu zbyt ważna – ale wcale nie jest to aż tak jasne.

Booty obiecuje jednak, że Microsoft oceni każdą grę indywidualnie i jasno oraz wcześnie zakomunikuje, jak zamierza postępować. Ale... To nie powstrzymuje ludzi przed spekulacjami na zasadzie w przyszłości. Żadna nowa gra nie zostanie ogłoszona bez natychmiastowych spekulacji, a co z grami niezwykle popularnymi – czy Microsoft naprawdę będzie w stanie oprzeć się sprzedaży X milionów kolejnych egzemplarzy rok lub dwa później, włączając PlayStation 5 i Switch 2?

Nowa strategia Xboxa rodzi więcej pytań niż odpowiedzi
Czy The Elder Scrolls VI pojawi się na PlayStation 5? Teraz dyskusje mogą zacząć się od nowa.
To jest reklama:

Wydaje się, że zatoczyliśmy koło, wracając do przejęcia przez Bethesdę, kiedy wszyscy rozmawiali, czy Starfield i The Elder Scrolls VI będą ekskluzywne dla Xboxa. Odpowiedź brzmiała: tak w obu przypadkach, ale prace nad Xboxem potoczyły się tak, jak się potoczyły, i ostatecznie te plany się zmieniły. Starfield pojawił się na konsoli Sony bardzo niedawno, ale co z The Elder Scrolls VI, być może najlepszym tytułem startowym Microsoftu na Xbox Helix? Spekulacje znów trwają w pełnym toku, a plotki (po raz enty) pojawią się (po raz enty), że Half-Life 3 będzie ekskluzywna na Steamie przy premierze Steam Machine, podczas gdy Sony wycofuje swoje gry dla jednego gracza z PC. Jak ważne są gry ekskluzywne?

Na szczęście Microsoft zdaje sobie sprawę, że znów zaczął pracować nad wzmocnieniem marki Xbox, ale ich komunikacja wymaga obecnie dopracowania. W wywiadzie dla The Game Business, Matthew Ball, dyrektor ds. strategii Xboxa, powiedział o nowej strategii i planach na przyszłość:

"Każdy na widowni jest ekspertem, prawdziwym entuzjastą w tej dziedzinie i rozumiem, dlaczego mówią: 'Wciąż nie nadążamy.' Musimy to komunikować wewnętrznie, musimy przekazać to naszym partnerom, ale przede wszystkim przeciętny gracz — przeciętny obecny gracz Xboxa i ten, którego chcemy, ale dziś nie mamy — musi zrozumieć to w bardzo prosty sposób. Tam zmierzamy. Po prostu jeszcze nie jesteśmy gotowi, żeby to zrobić."

Nowa strategia Xboxa rodzi więcej pytań niż odpowiedzi
Halo: Campaign Evolved ma zostać wydane zgodnie z planem na PlayStation 5, co może być pierwszym i ostatnim pojawieniem się Master Chiefa.

Mówi, że narzędzia już istnieją wewnętrznie, by decydować, które gry będą ekskluzywne, ale będzie to bardzo powolne do realizacji. Jest już tyle gier ogłoszonych jako wieloplatformowe, że przez co najmniej najbliższy rok prawdopodobnie zobaczymy, jak Microsoft wypuszcza mnóstwo gier na systemie konkurencji. W tym czasie będą ogłaszane kolejne gry na platformy takie jak PlayStation 5, podczas gdy fani gorąco dyskutują, dlaczego Clockwork Revolution jest ekskluzywny, a Senua nie.

Prawdopodobnie niezliczeni fani Xboxa będą rozczarowani tymi decyzjami przy każdej nowej grze, ale także gracze PlayStation 5 (a do pewnego stopnia także gracze na Switchu 2). Oczywiście, czasem będą wiwaty, ale wydaje się, że to dość skomplikowana ścieżka, którą obrał Microsoft. Wydaje się to trochę arbitralne, a przekazanie jaśniejszego przekazu o przyszłości to prawdopodobnie jedna z najważniejszych rzeczy, jakie zespół Xbox może teraz zrobić.

Nowa strategia Xboxa rodzi więcej pytań niż odpowiedzi
Gry takie jak Call of Duty jednak wyraźnie pozostaną dostępne na wielu platformach.

Sharma osiągnął coś, co wielu mogło nawet uważać za niemożliwe (według wywiadu z Ballem podlinkowanego powyżej, Sharma początkowo zastanawiał się, czy Xbox w ogóle da się uratować), i zaszczepił nową odwagę oraz zainteresowanie Xboxem. Gdy wysiłki Phila Spencera zaczęły przynosić owoce dzięki serii wydań gier, przeszły na platformę wieloplatformową. Prawie dokładnie w tym samym czasie Sony skończyły się gry po wszystkich błędach związanych z usługami na żywo i sytuacja dla zielonego zespołu wyglądała zupełnie ponuro.

Jak wspomniano, obrócenie statku zajmie trochę czasu, ale wydaje się, że ster ma przynajmniej pełny zakres ruchu, a za rok lub dwa powinien zostać wyznaczony nowy kurs... jeśli Microsoft ma cierpliwość. Jednocześnie strategia Sony ograniczania usług na żywo powinna przynieść podobną korektę, a przy odrobinie szczęścia kolejna generacja może znów zacząć walkę o nasze portfele. Dla producentów konsol odrobina rywalizacji jest bez wątpienia najlepsza. Niewielu miłośników konsol by się do tego przyznało, ale Sony lepiej radzi sobie z silnym Microsoftem, a Microsoft jest lepszy, gdy wyraźnie mierzy się z Sony.

Nowa strategia Xboxa rodzi więcej pytań niż odpowiedzi
Wydaje się, że niewiele osób uważa, że to było dobre pokolenie. Bliski upadek Xboxa sprawił, że Sony opuściło gardę.

Wciąż istnieją poważne obawy dotyczące kolejnej generacji, takie jak gwałtowny wzrost cen komponentów, ale dzięki decyzji o ożywieniu Xboxa — co z kolei zmusza Sony do podniesienia poziomu — czuję dziś nieco bardziej optymistycznie co do kolejnej generacji niż kilka dni temu.



Wczytywanie następnej zawartości