Paradox potwierdza słabą sprzedaż Vampire: The Masquerade - Bloodlines 2 i ogłasza odpis w wysokości 37 milionów dolarów
Jednak chwalą pracę studia The Chinese Room i biorą pełną odpowiedzialność za jej wydanie.
Vampire: The Masquerade - Bloodlines 2, stworzony przez brytyjskie studio The Chinese Room i wydany przez Paradox Entertainment, miał premierę 21 października i nie zdołał naprawdę zagłębić się w dobre miejsce do osiedlenia się. Wkrótce stało się jasne, że gra nie spełniła oczekiwań fanów pierwszej części z 2004 roku, a mieszane recenzje szybko zepchnęły ją do niebytu.
Miesiąc później nadszedł czas, by naprawdę ocenić tę premierę, a dane odzwierciedlają trudny debiut. Dane z GameDiscoverCo (dziękuję Gamesindustry.biz) wskazują, że na Steam sprzedano tylko około 150 000 kopii gry, co daje około 4 milionów dolarów zysku netto. To skłoniło Paradox do ogłoszenia odpisu kwoty Vampire: The Masquerade - Bloodlines 2 w wysokości 37 milionów dolarów. Mimo to zarówno oni, jak i The Chinese Room utrzymują, że dwa obiecane dodatki zostaną wydane.
Frederik Wester, CEO Paradox, wziął odpowiedzialność wobec swoich inwestorów: "Vampire: The Masquerade - Bloodlines 2 to silna fantazja o wampirach i jesteśmy zadowoleni z pracy twórców nad grą" – powiedział w oświadczeniu. "Mieliśmy wysokie oczekiwania od dawna, bo zobaczyliśmy, że to dobra gra z mocnym IP w gatunku o szerokim zasięgu. Miesiąc po premierze niestety widzimy, że sprzedaż nie pokrywa się z naszymi prognozami, co wymaga odpisania."
"Odpowiedzialność spoczywa całkowicie na nas jako wydawcy. Gra wykracza poza nasze główne obszary, z perspektywy czasu widać, że utrudniło nam to ocenę sprzedaży. W przyszłości skupiamy kapitał na naszych kluczowych segmentach, a jednocześnie ocenimy, jak najlepiej rozwinąć silny katalog marek World of Darkness w przyszłości."
Rozwój Vampire: The Masquerade - Bloodlines 2 od czasu przejęcia własności intelektualnej przez Paradox w 2015 roku boryka się z problemami. Zmiana studia, kilka opóźnień i zmian kierunku sprawiły, że projekt był na skraju zniknięcia przed premierą. Gdy w końcu to się stało, nadzieja była już niewielka. Miejmy nadzieję, że ta sytuacja i szczere oświadczenie Paradoxu nie oznaczają, że The Chinese Room będzie musiał ponieść ludzkie koszty.







