Pep Guardiola zamierza odejść z Manchesteru City, mimo że miał jeszcze rok kontraktu
Pep Guardiola kończy swoją kadencję w Manchesterze City szybciej, niż się spodziewano.
Pep Guardiola właśnie kończy karierę w Manchesterze City, według wielu angielskich mediów. Wiadomość nie jest całkiem zaskakująca, bo od miesięcy krążyły plotki, że odejdzie raczej wcześniej niż później, ale i tak była szokiem dla kibiców Manchesteru City, kilka dni po zdobyciu kolejnego trofeum, finału Pucharu Anglii, gdzie pokonali Chelsea... a także jako szok dla klubu, który utrzymuje, że Guardiola ma kontrakt na następny sezon i jest "nadzieją", że pozostanie menedżerem, według BBC Sport.
Informacje, wciąż niepotwierdzone ani przez klub, ani przez 55-letniego menedżera, pochodzą ze źródeł wewnątrz klubu, od sztabu po zawodników, którzy oczekują jego odejścia po ostatnim meczu sezonu z Aston Villą w niedzielę, gdzie prawdopodobnie otrzyma hołd, niezależnie od tego, czy ostatecznie wygrają ligę, czy nie.
Guardiola opuścił Manchester City po dziesięciu latach i 20 trofeach, w tym sześciu tytułach Premier League, Lidze Mistrzów, trzech Pucharach Anglii i pięciu Pucharach EFL.
Enzo Maresca do Manchesteru City, Guardiola do Włoch?
BBC Sport dodaje, że Enzo Maresca, zwolniony wcześniej w tym sezonie z Chelsea i który pracował pod Guardiolą w City, jest głównym kandydatem do jego zastąpienia. Guardiola bywał czasem kojarzony z reprezentacją Włoch, szukając nowego trenera po katastrofie na Mistrzostwach Świata.
Podczas wywiadów w zeszłym tygodniu Guardiola zasugerował, że zostaje w klubie jeszcze rok i wypełni kontrakt, więc to drastyczna i nagła zmiana, z ledwo wystarczającym czasem, by klub i zawodnicy mogli mentalnie przygotować się na odejście jednego z największych menedżerów piłkarskich wszech czasów, a jednocześnie walczyć o tytuł mistrza Premier League: po zwycięstwie Arsenalu nad Burnley w poniedziałek, City musi wygrać dwa ostatnie mecze we wtorek i niedzielę oraz liczyć na spadek rywali.
