Prawie 20 000 osób zaangażowało się, by powstrzymać Donalda Trumpa i Biały Dom przed wykorzystywaniem anime AI w mediach społecznościowych
Biały Dom używał obrazów AI przedstawiających Trumpa jako Naruto lub Yu-Gi-Oh! postaci.
Fani anime mają dość publikowania zdjęć prezydenta USA ubranego lub przemienionego w popularne postacie z anime, mangi oraz gier wideo, Donald Trump i Biały Dom. Obraz wygenerowany przez AI przedstawiający Trumpa jako Naruto był ostatnią kroplą, a internetowa petycja w Japonii, prosząca prezydenta USA o zaprzestanie wykorzystywania materiałów anime do propagandy, zdobyła ponad 19 000 podpisów na Change.org.
Internetowa petycja została pierwotnie uruchomiona w marcu zeszłego roku, gdy Biały Dom opublikował zdjęcie pokazujące naloty wojskowe na Iran zmieszane z nagraniami z Yu-Gi-Oh! Anime. Zespół propagandowy Trumpa wykorzystał także nagrania z Wii Sports zmieszane z obrazami "Operacji Epic Fury" w Iranie.
"Przez wiele lat te prace inspirowały publiczność na całym świecie, przekazując wartości takie jak odwaga, przyjaźń i wytrwałość. Z tego powodu wielu fanów obawia się, gdy obrazy z tych dzieł wydają się być wykorzystywane w kontekście politycznym lub wojskowym, które mogą różnić się od intencji oryginalnych twórców lub właścicieli praw" – czyta petycja, która również twierdzi, że obawy nie ograniczają się do Japonii, ale także społeczności międzynarodowe protestowały przeciwko rekontekstualizacji tych dzieł.
Pierwotna petycja została złożona w marcu do japońskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, które złożyło wniosek do ambasady USA w Japonii w sprawie nieautoryzowanego użycia Yu-Gi-Oh! oraz gry Nintendo na oficjalnym koncie White House X. Petycja została wznowiona we wtorek 9 czerwca po tym, jak nowy film opublikowany na Truth Social pokazuje Trumpa jak Naruto, chcącego pilnie przekazać nasz protest posiadaczom praw.
"9 czerwca 2026 roku na oficjalnych mediach społecznościowych prezydenta Trumpa opublikowano film w stylu Naruto. Dlatego ponownie otwieramy tę petycję jako pilną próbę przekazania naszego protestu i obaw dotyczących tej sprawy posiadaczom praw oraz solidarności lobbowania rządu japońskiego" – czytamy w petycji.
"Szczerze mamy nadzieję, że szacunek dla dzieł i ich twórców, a także duma z japońskiej kultury mangi, będą nadal cenione na całym świecie."
