Polski
Gamereactor
artykuły o sprzętach

Razer Cobra Pro

Bezprzewodowy i lekki - z kilkoma czkawkami.

Razer wypuścił kolejną serię myszy - mających cztery różne kształty Naga, Basilisk, Deathadder i Viper (tak, wiem, że technicznie jest ich więcej, ale to są główne) - to za mało, teraz otrzymujemy również serię Cobra, która jest nieco węższa niż seria Viper, bardzo podobna do Viper Mini. Zrzucając trochę wagi i wyposażone w nadajnik Bluetooth, wyglądają tak samo i mają ten sam czujnik 30K, te same styki trzeciej generacji i dokładnie ten sam kształt.

Obiektywnie jest to bardzo ładna mysz, która jest bardzo precyzyjna w użyciu. Jest wyposażony w system Hyperspeed firmy Razer, który jest wolny od opóźnień i ma baterię, która trwa wiecznie z obiecanymi godzinami 100 przy normalnym użytkowaniu i godzinami 30 + przy częstotliwości odświeżania 4000 Hz, a zaufaj mi, 1000 Hz wystarcza do zwykłej gry. Czujnik optyczny Focus Pro 30K jest niezwykle precyzyjny, a jego zakres DPI jest wystarczający, być może zbyt duży, nawet podczas grania na dużym monitorze 4K. Trzecia generacja Razer Optical Mouse Switches jest czysta i wyraźna przy każdym kliknięciu, a przycisk wraca do pozycji początkowej jak królik.

Jest 11 stref RGB, a RGB jest bardzo wyraźny, a zwłaszcza podblask jest fantastyczny dla kogoś, kto jest tak stary, że grał NFS Underground, kiedy wyszedł, i zajmuje mniej czasu pracy na baterii, niż się spodziewałem. Waga wynosi 77 gramów, więc jest dość lekka i graniczy z tym, że jest zbyt lekka jak na mój gust, ale wiem, że wy, ultra-lekkich fanów myszy, jest ich wiele, więc to może być właśnie dla was. Łączy się z USB-C i nadal podoba mi się beztarciowy produkowany przez Razer.

Dostępne są wszystkie nowoczesne funkcje, 10 konfigurowalnych elementów sterujących, które mogą mieć podwójne funkcje za pośrednictwem Hypershift, pięć wbudowanych profili pamięci, a Razer Synapse jest nadal jednym z najlepszych programów sterowników na rynku z fantastycznym interfejsem - szkoda tylko, że nie zajmuje tyle miejsca na dysku, co gra niezależna.

W rzeczywistości nie mam nic złego do powiedzenia na temat wydajności połączenia bezprzewodowego, ani precyzji czujnika, ani ostrości i szybkości styków. Kształt jest również ładny, choć moim zdaniem graniczy z byciem zbyt małym. Działa również tak samo dobrze jak mysz przewodowa, która w moim świecie jest najwyższą formą pochlebstwa, jaką można dać produktowi bezprzewodowemu.

To jest reklama:
Razer Cobra Pro

Mam jednak kilka kwestii, którymi musimy się zająć... Po pierwsze - dlaczego nie ma ładowarki z myszą bezprzewodową? I dlaczego nie można go ładować bezprzewodowo po wyjęciu z pudełka? Podczas gdy przejście do bezprzewodowego ładowania QI jest genialne, byłem raczej rozczarowany, gdy dowiedziałem się, że okrągły dysk na spodzie myszy, genialnie nazwany "krążkiem", był wykonany tylko z plastiku, nie było też zapasowego w pudełku, który pozwoliłby mi po prostu włożyć losową ładowarkę QI, aby pozostać stale uzupełnianym. Muszę za to zapłacić 25 € i 100 €, jeśli chcę to razem z pasującą ładowarką Razer QI. W "dawnych czasach", kiedy Razer używał własnego systemu ładowania ze stykami fizycznymi, dołączono ładowarkę. Oznacza to, że prawdziwa cena myszy, z ładowarką, z krążkiem ładującym, wynosi w rzeczywistości 250 euro i na szczęście istnieje zniżka na zakup jej w pakiecie, ale wciąż jest bardzo daleko od 150 euro, co jest już dużo pieniędzy za 77 gramów plastiku.

Brak krążka do ładowania bezprzewodowego w pakiecie może przynieść Razerowi dużo dodatkowych pieniędzy ze sprzedaży "akcesoriów", ale pozostawi brzydki smak w ustach, ponieważ akcesoria mają być dodatkami, przedmiotami kosmetycznymi, a nie czymś, co posiada podstawową funkcjonalność produktu. Razer często był oskarżany o nieporównywalną chciwość, a to nie pomaga złagodzić tej reputacji, jeśli już, to ją cementuje.

Po drugie, kółko myszy, podobnie jak w przypadku większości innych myszy, może wymagać trochę pracy. Po prostu nie jest to ta sama jakość co obudowa myszy i tak, zdaję sobie sprawę, że wynika to z oszczędności wagi - ale myślę, że mam prawo do przyzwoitego kółka myszy za 150 ciężko zarobionych euro. Razer już wcześniej robił świetne koła myszy, dlaczego nie użyć ich tym razem?

To jest reklama:

I wreszcie, nie mogę go umieścić. Istniejące serie myszy zaspokajają różne opinie na temat współczynnika kształtu, ale seria Cobra, oprócz tego, że jest świetną nazwą, ma taki sam kształt jak Viper i nie widzę sensu posiadania dwóch serii Viper w tym samym czasie. Łącznie ze specjalnymi edycjami, Razer oferuje obecnie co najmniej 45 różnych myszy. Tak, niektóre produkty, takie jak edycje specjalne i Razer Viper Mini Signature Edition w cenie 320 €, nie są dostępne do kupienia, ale chodzi o to, że Razer ma już tak wiele różnych kształtów i wag, że dodawanie więcej nie ma większego sensu, przynajmniej dla mnie.

Razer Cobra Pro

Cobra Pro jest w istocie dobrą myszą, ale tworząc zupełnie nową linię, a zwłaszcza nie dając użytkownikowi możliwości ładowania bezprzewodowego, żądając 150 € za produkt, co jest zbyt daleko rozciągnięte, nawet dla Razera.

Tak więc, świetna mysz w prawie wszystkich aspektach - ale szkoda, że Razer są zbyt tanie, aby dać użytkownikowi możliwość bezprzewodowego ładowania bez kupowania czegoś tak taniego jak krążek ładujący z boku. Gdyby ładowarka i krążek zostały uwzględnione, a cena spadłaby o 20 lub 30 euro, byłoby to oczywiste.

08 Gamereactor Polska
8 / 10
overall score
to ocena naszych redaktorów. Jaka jest Twoja? Wynik ogólny jest średnią wyników redakcji każdego kraju

Powiązane teksty



Wczytywanie następnej zawartości