Gamereactor



  •   Polski

zaloguj się
Gamereactor
Sport

Reporterzy RAI Sport rozpoczną strajk protestujący przeciwko "kompromitującym" relacjom prezydenta z Zimowych Igrzysk Olimpijskich

Reporterzy włoskiego kanału telewizyjnego protestują przeciwko kompromitującej relacji prezesa RAI Sport, Paolo Petrecci.

HQ

Dziennikarze RAI Sport, działu sportowego państwowej włoskiej telewizji, ogłosili trzydniowy strajk po Zimowych Igrzyskach Olimpijskich, a także inne działania protestujące przeciwko "żenującemu" komentarzowi na żywo Paolo Petrecci, mianowanego dyrektorem Rai Sport w 2025 roku, który zawierał kilka błędów, szybko przechodzących od zabawnych gaf do publicznego zażenowania.

CDR, wewnętrzny związek reprezentujący dziennikarzy Rai, ogłosił w poniedziałek, że od teraz aż do końca igrzysk dziennikarze wycofają swoje podpisy i podpisy ze wszystkich raportów, linków i komentarzy, "czekając, aż firma w końcu przyzna szkody wyrządzone przez dyrektora Rai Sport". "Przez trzy dni wszyscy byliśmy zawstydzeni, nikt nie był wykluczony i nie z naszej winy", brzmiało w oświadczeniu.

Petrecca, który kierował Rai News w latach 2021–2025, zanim w zeszłym roku został dyrektorem sportowym Rai, rozpoczął transmisję na żywo z ceremonii otwarcia Zimowych Igrzysk Olimpijskich we Włoszech, błędnie nazywając stadion San Siro w Mediolanie "Stadio Olympico", najwyraźniej mieszając go z Stadionem Olimpijskim w Rzymie.

Następnie pomylił Matildę de Angelis z Mariah Carey (co włoski artysta przyznał w poście na Instagramie), uważał, że prezes MKOl Kirsty Coventry jest córką prezydenta Włoch Sergio Matarelli, a gdy sportowcy wchodzili na stadion, mówił, że "hiszpańscy sportowcy są zawsze bardzo atrakcyjni" i że chińscy sportowcy "zawsze mają telefony w rękach".

Błędy Petracci szybko zostały wykorzystane jako broń polityczna, biorąc pod uwagę bliskość prezesa RAI Sport z Giorgią Meloni. Związek dziennikarzy RAI Sport powiedział, że "to nie jest kwestia polityczna, jak niektórzy chcieliby wmówić, lecz kwestia szacunku i godności służby publicznej".

Reporterzy RAI Sport rozpoczną strajk protestujący przeciwko "kompromitującym" relacjom prezydenta z Zimowych Igrzysk Olimpijskich


Wczytywanie następnej zawartości