Shell twierdził, że nadal pompował ropę przez nigeryjski rurociąg pomimo znanych dowodów na zanieczyszczenie
Brytyjska międzynarodowa firma naftowa jest krytykowana za kontynuowanie korzystania z dużego rurociągu naftowego pomimo wewnętrznych ostrzeżeń.
Pojawiły się doniesienia, że brytyjska międzynarodowa firma naftowa Shell aktywnie kontynuowała pompowanie ropy przez nigeryjski rurociąg, mimo znanych i wewnętrznych dowodów potwierdzających, że rurociąg powoduje rozległe zanieczyszczenia.
Według BBC News, zebrano szereg akt i dowodów, w tym e-maile i prezentacje, które dowodzą, że kierownictwo Shell było ostrzegane przed zanieczyszczającym rurociągiem już na początku 2008 roku, a mimo podzielonego ryzyka zdecydowało się kontynuować pompowanie milionów baryłek ropy przez linię.
Linia ta jest uważana za jeden z głównych rurociągów Shell w Afryce i rozciąga się na długości 60 mil przez deltę Nigru, obszar, który regularnie doświadcza wycieków ropy i problemów, które nadal pozostawiają trwały i przerażający wpływ na środowisko i ekosystem.
Raport stwierdza, że linia była podatna na wycieki i często była celem złodziei ropy, co Shell zaprzecza, twierdząc, że często inwestował w linię, by naprawić te problemy, wszystko to zanim sprzedał linię w zeszłym roku.
Ta wymowna informacja sprawiła, że niektórzy zaczęli mówić o wpływie tej linii na środowisko, zauważając, że populacja ryb załamała się, a każde złowione życie morskie wygląda teraz na zdeformowane. Lokalne społeczności oczekują działań i konsekwencji ze strony Shell, a wniesiono międzynarodowy pozew, w którym wnioskodawcy domagają się odszkodowania w wysokości 250 milionów dolarów oraz dodatkowych 750 milionów przeznaczonych na oczyszczenie środowiska.

