Southampton przegrywa apelację po incydencie "spygate" i ryzykuje kolejne sankcje oraz grzywny ze strony FA
Southampton został przyłapany na szpiegowaniu rywalizujących drużyn podczas treningów w Championship.
Southampton nie otrzymało możliwości przywrócenia do finału play-off Championship w sobotę przeciwko Hull, po tym jak zostali wyrzuceni z powodu "spygate", przyznając się do potajemnego filmowania trzech swoich rywali podczas treningu. EFL (English Football League) poinformowała w środę w oświadczeniu, że ich panel arbitrażowy oddalił ich apelację i "w rezultacie pierwotna sankcja pozostaje w mocy: wykluczenie z meczu barażowego o awans do Premier League oraz odjęcie czterech punktów na następny sezon w Championship.
Co więcej, po zakończeniu procesu EFL, FA (Football Association) wszczęła własne śledztwo, które może skutkować kolejnymi indywidualnymi i zbiorowymi sankcjami wobec klubu, który przyznał się do winy, ale stwierdził, że kara za pozbawienie ich meczu barażowego Championship była nieproporcjonalna.
Śledztwo dotyczące Pucharu Anglii prawdopodobnie skończy się grzywnami dla osób odpowiedzialnych za filmowanie zawodników trzech klubów (Middlesborough, Oxford United i Ipswich Town) podczas treningów, aby poznać ich strategie i uzyskać nieuczciwą przewagę.
BBC donosi, że na Igrzyskach Olimpijskich 2024 trenerka kanadyjskiej drużyny futbolu amerykańskiego, jej asystentka i analityk zespołu zostali przez FIFA zawieszeni przez rok, a drużyna otrzymała sześć punktów za użycie drona do szpiegowania przeciwników.
W sobotę Middlesborough, początkowo wyeliminowane przez Southampton w półfinale, zagra z Hull City o awans do Premier League na Wembley Stadium, rozpoczynając o 15:30 czasu BST.
