Southampton uważa swoje wykluczenie z baraży Championship za nieproporcjonalne po szpiegowaniu rywali
Southampton został wyrzucony z play-offów Championship po przyznaniu się do szpiegowania rywali podczas treningów.
Southampton, które w zeszłym roku doznało najwcześniejszego spadku w historii Premier League, zajęło czwarte miejsce w Championship, ale zostało wykluczone z baraży o awans do Premier League i w przyszłym sezonie straciło cztery punkty w Championship. Nazywają to "Spygate": zostali przyłapani na szpiegowaniu rywalizujących drużyn Oxford, Ipswich i Middlesbrough (nieautoryzowane nagrywanie treningów przeciwników).
Southampton przyznał się do "wielokrotnych naruszeń przepisów EFL związanych z nieautoryzowanym nagrywaniem treningów innych klubów". Klub przyznaje się do winy, ale odwołuje się od kary, ponieważ uważa ją za nieproporcjonalną. Dyrektor generalny Phil Parsons przeprosił pozostałe zaangażowane kluby, "a przede wszystkim kibiców Southampton", którzy "zasługiwali na lepsze od klubu", ale powiedział, że choć to, co się stało, jest podstawą do kary, "nie mogą zaakceptować sankcji, która nie ma proporcji do samego przewinienia".
Southampton pokonał Middlesborough w półfinale play-offów 1-0 w dwumeczu, awansując do finału baraży przeciwko Hull, uznawanemu za najcenniejszy mecz na świecie, ponieważ zwycięzca otrzyma ogromne wsparcie finansowe od nadawców na grę w Premier League (która wkrótce zostanie reaktywowana). Jednak Southampton zostało wykluczone i Middlesborough rozegra ostatni mecz barażowy w sobotę na Wembley.
Apelacja Southampton zostanie rozpatrzona przez niezależny panel arbitrażowy ligi, informuje BBC, argumentując, że podobne sprawy nie otrzymały tak surowych kar, choć były tak surowe przed dodaniem przez EFL Regulacji 127, która zabrania jakiemu klubowi obserwowania lub próby przestrzegania sesji treningowej innego klubu w ciągu 72 godzin od zaplanowanego meczu między tymi klubami.
