Todd Howard mówi, że jeśli początkowo uważałeś Starfield za nudne, nowa aktualizacja tego nie zmieni
Odrzucił pomysł, by Bethesda przerobiła grę na jakiś Starfield 2.0.
Było dużo nadziei, gdy Starfield pojawiło się po raz pierwszy. Gra powstawała ponad dekadę, według przewagi Bethesdy, a jednak gdy w końcu się ukazała, fani byli nieco rozdarci, czy im się podoba, czy nie. Jest nadzieja, że duże nadchodzące aktualizacje zmienią doświadczenie i zjednoczą wszystkich wokół Starfield do bardziej zjednoczonego uznania, na wzór No Man's Sky czy Starfield, być może.
Jednak szef Bethesdy, Todd Howard, nie uważa, by te aktualizacje były aż tak rewolucyjne. W rozmowie z Kinda Funny Gamescast Howard wyjaśnił, że jeśli na początku uważałeś Starfield za "nudne", nowe aktualizacje nie będą na ciebie dumne. "Jeśli chodzi o stawianie oczekiwań, myślę, że jeśli kochasz Starfield, to myślimy, że pokochasz to," powiedział.
"To aktualizacje i rzeczy zmieniają grę, nie w odosobniony sposób, ale w pewnym sensie meta. Wykorzystywanie kosmosu i innych rzeczy w sposób, którego my nie robiliśmy. Ale jeśli Starfield to coś, co od razu do ciebie nie trafiło, albo się od tego odbiłeś, albo w niektórych miejscach uważałeś to za nudne, to nie sądzę, żeby to miało to fundamentalnie zmienić."
Mimo to Howard powiedział, że zespół pracujący nad Starfield bardzo podoba się to, co robi, i że wkrótce usłyszymy więcej o grze , więc spodziewaj się więcej o kosmicznym RPG w niedalekiej przyszłości.







