Trump ostrzegał przed "rewolucją" w USA, jeśli wojna z Iranem będzie trwała dalej
Były sojusznik obecnego prezydenta USA uważa, że więcej jego zwolenników może się od niego odwrócić.
Prezydent USA Donald Trump może nie być chętny do zakończenia wojny w Iranie, ale uważa się, że jeśli będzie kontynuował konflikt, może stanąć w obliczu "rewolucji". Przynajmniej tak twierdzi była sojuszniczka Marjorie Taylor Greene, która powiedziała, że jeśli amerykańskie siły uderzą w ziemię, Trump prawdopodobnie spotka się z dużym oporem.
To nie jest zaskakujące, a jednak według Sky News nie wydaje się, by Trump uważał, iż powinien się wycofywać. W niedawnym wpisie na Truth Social powiedział, że Irańczycy "muszą się ruszać, SZYBKO, bo inaczej nic z nich nie zostanie". Uważa się, że Trump rozmawiał także w weekend z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu.
Minęło 80 dni od rozpoczęcia wojny z Iranem i choć podejmowano wysiłki, by zakończyć konflikt, wydaje się, że żadna ze stron nie chce ustąpić na swoich warunkach. W kwietniu ogłoszono zawieszenie broni, ale konsekwentne groźby ze strony USA jasno pokazują, że jest to co najwyżej wstępne zawieszenie broni.
Prezydent, który prowadził kampanię o zakończeniu wojen, udowadnia, że naprawdę lubi wojny, wydaje się, że jego poparcie polityczne może wkrótce osłabnąć, jeśli jeszcze bardziej eskaluje konflikt z Iranem.
