Gamereactor



  •   Polski

zaloguj się
Gamereactor
lifestyle

TwitchCon pod ostrzałem po ataku streamerów

Emiru, streamerka League of Legends i twórczyni treści, została zdruzgotana po tym, jak mężczyzna przekroczył wiele barier, przeszedł przez kontrolę bezpieczeństwa i zaatakował ją.

HQ

Streamer Emiru skrytykował TwitchCon po napaści na mężczyznę podczas niedawnego TwitchConu w San Diego. W weekend, podczas spotkania i powitania, klipy pokazały, jak do Emiru podchodzi mężczyzna, który siłą złapał Emiru i próbował ją pocałować.

Widzowie, uczestnicy i inni twórcy podzielili się swoim wsparciem dla Emiru po wydarzeniu. Mężczyzna został odciągnięty od twórcy treści, ale Emiru twierdzi, że ochrona, która się zaangażowała, była jej osobistą ochroną, a nie tymi zatrudnionymi przez TwitchCon.

"Wczoraj mężczyźnie, który mnie zaatakował, pozwolono przekroczyć wiele barier na twitchconie, a nawet na oczach innych twórców, którzy spotkali się i przywitali, aby złapać mnie i moją twarz i spróbować mnie pocałować. Na szczęście nie był w stanie, ale wiele osób zwróciło uwagę, że mogło być o wiele gorzej!" – napisała Emiru w poście w mediach społecznościowych.

To jest reklama:

"W oświadczeniu Twitcha powiedzieli, że facet został natychmiast złapany i zatrzymany, przykro mi, ale to jest rażące kłamstwo. Pozwolono mu odejść od mojego spotkania i powitania, a ja nie usłyszałem, że został złapany aż do kilku godzin po tym, jak mnie zaatakował, i czułem, że stało się to tylko dlatego, że mój menedżer na to naciskał, a nie dlatego, że obecny personel Twitchconu uważał, że to wielka sprawa... To zdecydowanie mój ostatni Twitchcon i ze smutkiem muszę powiedzieć, że jako uczestnik Twitchconu od 10 lat, myślę, że inni twórcy powinni poważnie rozważyć rezygnację z udziału w przyszłości. Nie czułam się zaopiekowana ani chroniona, nawet przyprowadzając własną ochronę i personel. Nie potrafię sobie wyobrazić, jak czuliby się twórcy bez tych opcji".

Streaming jest często sposobem, w jaki "fani" mogą rozwijać paraspołeczne relacje z twórcami treści, jednak to, że sprawy zaszły tak daleko, pokazuje, że niektórym widzom przydałoby się dowiedzieć się, że za kamerą stoi prawdziwa osoba, która zdecydowanie nie chce zostać złapana na siłę podczas wydarzenia publicznego. Mamy nadzieję, że Twitch zapobiegnie takim działaniom w przyszłości, ponieważ nikt nie zasługuje na to, aby im się to przydarzyło.

TwitchCon pod ostrzałem po ataku streamerów
Emiru/Twitter
To jest reklama:


Wczytywanie następnej zawartości