USA przeprowadzają nowe ataki na Iran w tym, co twierdzą, że jest "samoobroną"
Sekretarz stanu USA Marco Rubio twierdzi, że rozmowy pokojowe wciąż trwają.
Po długim zawieszeniu broni i, jeśli wierzyć amerykańskim urzędnikom, konstruktywnych rozmowach pokojowych prowadzonych za kulisami, szokujące jest to, że USA niedawno przeprowadziły szereg celowanych nalotów na południu Iranu, wymierzonych w irańskie stanowiska rakietowe i łodzie próbujące rozmować miny w Cieśninie Ormuz.
Jak donosi BBC, oficjalne słowa USA określają te ataki jako "samoobronę", a także podkreślają, że zostały one "zaprojektowane, by chronić nasze wojska przed zagrożeniami ze strony sił irańskich".
Ponadto kapitan Tim Hawkins z Dowództwa Centralnego twierdzi, że USA "nadal bronią naszych sił, stosując powściągliwość podczas trwającego zawieszenia broni ", choć ataki te były krytykowane za nieprzestrzeganie oficjalnych standardów dotyczących warunków zawieszenia broni.
Marco Rubio, sekretarz stanu USA, twierdzi, że mimo tych ataków rozmowy pokojowe wciąż trwają:
"Zobaczymy, czy uda się zrobić postęp. Myślę, że to dużo rozmów na temat konkretnych sformułowań w pierwotnym dokumencie, więc zajmie to kilka dni" – powiedział dziennikarzom.
