Niespodzianka, niespodzianka! Facet, który nie lubił God of War od prawie dekady, nie lubi nowych rzeczy.
"Cześć, witajcie ponownie w GLTV News. Jestem Alex i jak zawsze przedstawię wam najświeższe wiadomości z popołudnia i najciekawsze wydarzenia z branży gier, technologii, rozrywki – cokolwiek lubisz, cokolwiek co kochasz – zawsze znajdziesz to tutaj, w GLTV News, oraz w całej sieci Gamereactor jako całości."
"Jeśli więc podoba ci się to, co widzisz, i chcesz zobaczyć więcej, koniecznie zajrzyj na Gamereactor gdziekolwiek to przeglądasz, aby znaleźć więcej recenzji gier, zapowiedzi gier, recenzji filmów, recenzji seriali, ekskluzywnych materiałów, wywiadów, wiadomości ze świata, wiadomości sportowych i oczywiście wielu innych rzeczy.
Bez zbędnych wstępów, porozmawiamy konkretnie o jednym z głównych tematów z wczorajszej prezentacji Sony State of Play, PlayStation State of Play, która była ostatnią rzeczą, jaką zostało zaprezentowane i była to, zgodnie z naszymi przewidywaniami, gra God of War Lao Fei, czyli nowy spin-off opowiadająca o Fei i jej podróży przez zaświaty, podczas gdy być może równolegle trwa podróż Atreusa i Kratosa w wersji gry z 2018 roku."
"Co za niespodzianka, oryginalny twórca God of War, David Jaffe, nie jest wielkim fanem tej gry.
Warto wspomnieć, że tak naprawdę nie jest wielkim fanem niczego, co pojawiło się w serii God of War po 2018 roku bo uważa, że nie powinno się było kierować Kratosa w stronę poczucia winy za to, że zabił całe greckie panteon, skoro zrobił to już w pierwszych trzech grach."
"Nie powinno więc nikogo dziwić, że krytykuje tę grę, ale nadal to robi a jego słowa wciąż mają wagę, przynajmniej dla niektórych fanów God of War, bo to on jest twórcą całej serii.
Powiedział, że jeśli chodzi o God of War, to gdyby nie nazywało się to God of War, to wyglądałoby to jak jeden z tych zwiastunów, o których ktoś musi ci przypomnieć, a ty wtedy mówisz: „O tak, pamiętam, to całkiem fajne."
"To „God of War”, nie szaleję na jego punkcie, ale oczywiście zagram w to i zamierzam będę to streamował i o tym opowiadał.
Uważa też, że komercyjnie w ogóle się nie sprawdzi.
Powiedział: „Uważam, że to okropne, naprawdę, moim zdaniem to okropne”."
"Nie sądzę, żeby sprzedawało się tak, jak tego potrzebują.
To słowa Cory'ego Barloga, który wyreżyserował grę z 2018 roku i jest swego rodzaju szefem kreatywnym kierownikiem kreatywnym Sony Santa Monica.
Reżyseruje to ktoś inny, którego nazwisko mi umknęło."
"Sprawdzę, czy jest to w wiadomościach.
Niestety, nie ma tego w wiadomościach.
Więc myślę, że ma na imię April.
W każdym razie, przejdźmy dalej."
"Osobiście częściowo zgadzam się z Javierem.
Nie wiem, czy gra będzie się dobrze sprzedawać, ale nie sądzę, żeby to wynikało z tego, że wygląda okropnie.
Nie znoszę kostki, w którą gra Jack Way, to tylko moje osobiste zdanie."
"Absolutnie nie znoszę tej kostki.
Uważam, że to fatalny pomysł.
Ale myślę, że gra pewnie nie sprzeda się tak, jak Sony by tego chciało, w przypadku „God of War”, zwłaszcza że w roli głównej występuje kobieta."
"Nie mam nic przeciwko temu, ale mam wrażenie, że niestety, biorąc pod uwagę to, toczą się obecnie wojny kulturowe, jest mnóstwo ludzi, których po prostu od razu zniechęca pomysł na bohaterkę inną niż Eve ze Stellar Blade.
Mam nadzieję, że się mylę."
"Mam nadzieję, że się mylę.
Po prostu mam takie przeczucie.
Jak już mówiłem, moim zdaniem gra wyglądała bardzo, bardzo interesująco pod względem walki, grafiki i świata.
Pomijając tę cholerną kostkę."
"Ale tak, Ben omówił już wszystkie najważniejsze ogłoszenia z wczorajszego State of Play, ale pomyślałem, że zagłębię się w to tutaj, bo dostajemy pierwsze reakcje, pierwszą falę reakcji na God of War Lafayette, która, tak przy okazji, wkrótce się pojawi."
"Zanim dowiedzieliśmy się tego wczoraj wieczorem, gra wciąż była w fazie aktywnego rozwoju w Sony Santa Monica.
Więc nawet jeśli data premiery jest już całkiem blisko, wygląda na to, że teraz uwaga skupia się na grze Marvel's Wolverine, która otworzyła pokaz i pokazała sporo fragmentów rozgrywki."
"Czekasz z niecierpliwością na God of War Lafayette?
Myślisz, że to będzie taka sama klapa, jak uważa David Jeffery?
Daj mi znać, co o tym myślisz, a do zobaczenia jutro z kolejnymi wiadomościami z GLTV.
Do widzenia."