Gamereactor



  •   Polski

zaloguj się
HQ
Gamereactor
Videos
Destiny 2

GRTV News - Ostatni szczyt graczy Destiny 2 znacznie przebija rekord wszech czasów Marathon

Społeczność daje o sobie znać: chcą więcej przeznaczenia.

Audio transcriptions

"Cześć wszystkim i witajcie znowu w kolejnym wydaniu GRTV News.
Dzisiaj miałem zamiar porozmawiać o Nintendo Direct, ale tak naprawdę zamierzam trochę zmienić plan i poruszyć temat, który okazał się dość zaskakujący."

"Wczoraj był, powiedzmy, dzień śmierci Destiny 2, dzień, w którym miała pojawić się ostatnia aktualizacja dla tej gry miała się pojawić, a społeczność Destiny jeszcze przed tym momentem podjęła decyzję, że wejdą do gry, będą w nią grać, zalogują się i okażą swoje wsparcie dla gry, a także pokażą Bungie i Sony i powiedzieć: „Słuchajcie, możecie robić z Marathonem, co chcecie, ale my chcemy Destiny 3, chcemy więcej treści z Destiny”."

"I kiedy widzisz tego typu bunty społeczności, nigdy nie wiesz, jak to się potoczy.
Czasem widzisz ten przypływ i może spodziewasz się, że zaloguje się 50 000 osób, czy coś w tym stylu."

"Ale to, co się stało w tym przypadku, jest dość oczywiste, bo jak porównasz to z Marathonem, jasno widać, że grono odbiorców Destiny jest znacznie większe.
W każdym razie, przejdźmy do rzeczy.
No więc tak, społeczność Destiny 2 się mobilizuje, liczba kont Steam Play zbliża się do dwukrotności historycznego szczytu Marathona, a Bungie wysyła Destiny 2 z hukiem – społeczność pojawiła się tłumnie i okazała swoje wsparcie dla gry."

"Więc tak, niezależnie od tego, czy podoba ci się to, że Marathon jest często wykorzystywany jako punkt zapalny upadku Destiny 2 i w pewnym stopniu Bungie 2, to są dowody na to, że społeczność jest o wiele bardziej zainteresowana tym, by seria Destiny przetrwała i prosperowała, w porównaniu z Marathonem."

"Od momentu premiery Marathon gra osiągnęła szczytową liczbę 88 337 graczy online jednocześnie na Steamie według SteamDB, co jest raczej niskim wynikiem jak na dużą strzelankę ekstraktywną klasy AAA.
To też dość niepokojąca liczba, bo po premierze, kiedy ogłoszono, że sprzedano 1,2 miliona egzemplarzy Marathon, zauważono też, że gra sprzedawała się głównie na PC, a około dwie trzecie wszystkich egzemplarzy przypisano tej platformie."

"Zasadniczo, jeśli na Steamie liczba graczy osiągnęła szczyt poniżej 90 000, to na Xbox Series XS i PS5 osiągnąć nawet zbliżonych wyników.
Podobnie więc, od premiery liczba graczy spadła, jak to bywa w przypadku wszystkich gier, ale teraz Marathon ma na Steamie stałą liczbę graczy wynoszącą około 26 000, a to mimo że sezon 2 wystartował dopiero w zeszłym tygodniu."

"Chodzi o to, że Marathon nie odniósł oszałamiającego sukcesu, a mimo to Bungie już zdecydowało , że ta gra to jego przyszłość, bo Destiny 2 od dzisiaj, 9 czerwca, nie będzie dostawać żadnych dodatkowych aktualizacji ani wsparcia.
Oczywiście bardzo zdenerwowało to ogromną społeczność Destiny 2, która miała nadzieję, że Bungie uporządkuje swoje sprawy i wymyśli, jak znów odpowiednio wspierać Destiny, a społeczność pokazuje swoje rozczarowanie ostatnimi decyzjami i wsparciem dla gry , powracając masowo w oczekiwaniu na tę datę „śmierci”, jeśli tak to można nazwać."

"W chwili pisania tego tekstu liczba ta jest już nieaktualna, ale wrócimy do tego, szczytowa liczba graczy na Steamie, znowu nie licząc graczy z PlayStation i Xboxa, wynosi 152 855.
Teraz wydaje mi się, że to już 167 000, tak, 167 000, więc w tym momencie podwoiło to rekordową liczbę graczy w Marathonie w tym momencie, co jest dwukrotnością tego, co kiedykolwiek osiągnął Marathon – imponujące osiągnięcie jak na grę, która zadebiutowała 9 lat temu."

"Dowody są jasne, społeczność daje o sobie znać, a teraz to Bungie podjęcie decyzji.
Pojawiły się doniesienia, że Bungie nie pracuje nad Destiny 3, ale może to zmieni zdanie niektórych, zwłaszcza w Sony, które desperacko szuka nowego hitu wśród gier z usługą online."

"Ale Destiny ma o wiele większy potencjał, ludzie kochają tę grę, a brak przyszłości to w pewnym sensie niemal zbrodnia. Myślę, że muszą podjąć decyzję, bo nie jestem pewien, czy Bungie będzie tym samym deweloperem, którego znamy, za 3-4 lata, jeśli przyszłość to Marathon."

"Strzelanki typu extraction są trudne do ogarnięcia, i wiem, że wprowadzają te wszystkie zmian, żeby wprowadzić do gry elementy PvE, i to pomoże przyciągnąć graczy, ale nie mówimy tu o pełnym trybie PvE jak w Destiny, a przynajmniej nie takim przez kilka lat, bo Marathon został stworzony jako strzelanka typu extraction, a nie jako klon Destiny ."

"Więc czeka ich mnóstwo pracy, żeby doprowadzić grę do takiego stanu, w jakim była w przypadku Destiny, i to zakładając, że to w ogóle zadziała – powtórzę, Marathon to strzelanka typu extraction , a nie jedna z tych gier typu PvE looter shooter, więc czy przekształcenie jej w klona typu Destiny, czy to faktycznie zadziała, czy to będzie to, czego chcą fani Marathonu?
Moim zdaniem w Bungie podjęto ostatnio wiele decyzji, które nie mają sensu, , a brak planów na przyszłość serii Destiny to dla mnie jedna z nich."

"Dużą frustracją w tej sytuacji z Destiny jest też to, że jest sporo przenikania między graczami Destiny a graczami Marathon – jest wielu graczy Bungie, którzy grają w zasadzie w obie te gry, i musisz o tym pamiętać, a to dość kluczowa sprawa, że kiedy liczba graczy w Destiny, albo kiedy liczba graczy w Destiny osiągnęła szczyt, doprowadziło to do dość znacznego spadku w Marathonie, a właściwie, jeśli szybko wrócę do tego tutaj, to jest wykres Marathon z ostatniego tygodnia mniej więcej, to było wczoraj w nocy, więc kiedy wszyscy ci gracze wracali do Destiny, Marathon spadło na Steamie chyba do najniższego poziomu w historii, ale teraz znów się ustabilizowało, bo ludzie wrócili do gry, ale nawet pomijając ten spadek, widać tu pewien trend, i możesz cofnąć się o miesiąc, kiedy pojawił się Marathon, osiąga szczyt na poziomie, no właściwie to sezon 2, osiąga szczyt na poziomie 40 000, potem spada, ale jeśli spojrzysz na ostatnie 3 miesiące, widać tu trend i jest znacznie, Marathon nie przyciąga graczy tak, jakbyś tego oczekiwał, gdybyś był deweloperem z Bungie. Więc tak, myślę, że trzeba tu podjąć decyzję co do tego, co Bungie chce zrobić ze swoją przyszłością. Myślę, że zyskaliby sporo sympatii gdyby po prostu wydali oświadczenie, że zastanawiają się nad przyszłością serii Destiny serii, coś tak prostego, to wiele by to znaczyło dla ludzi, bo konsumenci są bystrzy, wiedzą, że gra nie powstanie w ciągu kilku lat, Destiny 3 pojawi się prawdopodobnie za 4 lata, jeśli w ogóle ma się pojawić, zakładając, że prace nad nią ruszą teraz, ale już samo jakieś wskazówki co do tego, w jakim kierunku zmierza przyszłość, byłyby dla tych ludzi ogromną pomocą, ale znowu, będziemy na bieżąco pisać, zobaczymy, jak to się potoczy, czego prawdopodobnie możesz się teraz spodziewać to to, że gracze Destiny prawdopodobnie wrócą dziś wieczorem do gry, może na resztę tygodnia, ale ostatecznie liczba graczy będzie systematycznie spadać, zwłaszcza że w najbliższej przyszłości, a właściwie na zawsze, nie pojawi się już żadna nowa zawartość w grze, więc tak, bądźcie na bieżąco z tą sprawą, w przeciwnym razie wrócę jutro z kolejnymi z wiadomościami o drużynie z tego tygodnia, a do tego czasu życzę wam miłego resztki środy, i do zobaczenia w następnym odcinku."

Wiadomości GRTV

Więcej

Video

Więcej

Zwiastuny filmów

Więcej

Zwiastuny

Więcej

Wydarzenia

Więcej