Gamereactor



  •   Polski

zaloguj się
HQ
Gamereactor
Videos
Dying Light: The Beast

GRTV News - Dying Light: The Beast nie będzie już dostępny w edycjach na PS4 i Xbox One

Obie wersje zostały anulowane przez Techland.

Audio transcriptions

"Cześć wszystkim i witajcie znowu w kolejnym wydaniu GRTV News. Dzisiaj porozmawiamy trochę o grze „Dying Light: The Beast”. Wiem, co sobie myślicie: „Dying Light: The Beast” wyszła, kiedy to było, jesienią zeszłego roku? We wrześniu? Minęło już trochę czasu od premiery gry, ale mówimy o niej, bo fani do tej pory tej chwili, oczekując dwóch kolejnych dodatków do gry. Jednego na PlayStation 4 i jednego na Xbox One. Techland początkowo zapowiadał, że zamierza wydać grę na wszystkie te platformy, ale od tamtej pory zdecydowali, że tak się nie stanie i że wersje na PS4 i Xbox One zostały oficjalnie odwołane. Przyjrzyjmy się więc temu i zobaczmy, dlaczego tak się stało. Tak więc, „Dying Light: The Beast” zostało odwołane na PS4 i Xbox One, gra oficjalnie pozostanie tytułem wyłącznie na obecne generacje konsol. Deweloper Techland podjął decyzję o anulowaniu wcześniej zapowiadanych dodatków do „Dying Light: The Beast” na Xbox One i PlayStation 4 . Ta decyzja oznacza, że projekt pozostanie wyłącznie tytułem na obecne i będzie dostępny wyłącznie na PC, PS5 oraz konsolach Xbox Series X i S. Jeśli chodzi o powód tej decyzji, Techland wyjaśnia, że „Dying Light: The Beast” zostało stworzone od podstaw tak, by w pełni wykorzystać możliwości sprzętu obecnej generacji, a jego otwarty świat, zaawansowana grafika oraz płynna walka i poruszanie się – to wszystko zależy od mocy obliczeniowej i pamięci, których konsole poprzedniej generacji po prostu nie są w stanie zapewnić. Poza tym, jak zauważa Techland, w miarę postępów w pracach nad grą stało się jasne, że przeniesienie jej na te platformy wymagałoby kompromisów, które uniemożliwiłyby nam dostarczenie wrażeń, jakie zamierzaliśmy stworzyć. Nie chodzi tu o to, żeby świadomie zrezygnować z tych platform, a raczej o to, że technicznych realiów tworzenia gry oraz naszego zaangażowania w dostarczenie jak najlepszych wrażeń. Twórca obiecał zwrot pieniędzy wszystkim graczom, którzy mieli nadzieję zagrać w tę grę na PS4 i Xbox One, a przy okazji przeprosił i wyjaśnił, że naprawdę jest mu przykro za rozczarowanie, jakie to powoduje."

"Nie są w stanie opracować ani wyprodukować gry ani tytułu na nowoczesne konsole obecnej generacji konsol obecnej generacji, bo po prostu nie będzie to wystarczająco dobra jakość. Jak daleko jesteśmy od podobnych oświadczeń dotyczących Xbox Series S? Oczywiście konsola ta będzie nadal obsługiwana w tej generacji, bo jest zasadniczo częścią ekosystemu, ale to sprawia, że patrzysz na to i myślisz, że nie ma zbyt dużej różnicy w wydajności między Xboxem Series S a PS4, a różnica w wydajności między Xboxem Series S a Nintendo Switch 2 też nie jest zbyt duża, więc czy może już jesteśmy na progu sytuacji, w której gry stają się trochę zbyt skomplikowane i zbyt wymagające dla konsol Nintendo? Kto wie? Zobaczymy, ale i tak to fascynująca sprawa. Ale tak, jeśli czekałeś na to, żeby „Dying Light of the Beast” pojawiło się na PS4 i Xbox One, to to się już nie wydarzy. Techland postanowił zrezygnować z prac nad wersjami na wszystkie te platformy. Z drugiej strony gra jest już dostępna od prawie roku na PS5, Xbox Series X i S, oraz na PC, więc możesz w nią zagrać, a do tego jest w całkiem rozsądnej cenie. Nie myślę, żeby była w pełnej cenie. Jeśli lubisz serię „Dying Light”, na pewno ci się spodoba, dobrze, więc zdecydowanie warto ją sprawdzić. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o tej grze, oczywiście znajdziesz wszystko na lokalnej stronie GamerHeads. Ale poza tym to już wszystko, co mam do powiedzenia w dzisiejszym odcinku GeoTV News, ale jutro wrócę z kolejnym, więc bądźcie na bieżąco, a poza tym życzę wam miłego spędzenia reszty środy i do zobaczenia w następnym odcinku."

Wiadomości GRTV

Więcej

Video

Więcej

Zwiastuny filmów

Więcej

Zwiastuny

Więcej

Wydarzenia

Więcej