Mamy pierwszy pełny spojrzenie na wszystkie zespoły łączące się, by zmierzyć się z Doctor Doom w nowym Avengers filmie.
"Cześć, witajcie znowu w GRTV News. Jestem Alex i jak zawsze przedstawiam wam najświeższe wiadomości z popołudnia i najciekawsze wydarzenia z branży gier, technologii, rozrywki – cokolwiek lubisz, a właściwie cokolwiek kochasz – zawsze znajdziesz to tutaj, w GRTV News, a także w całej sieci Reactor Network."
"Jeśli więc podoba ci się to, co widzisz, i chcesz zobaczyć więcej, koniecznie zajrzyj do Game Reactor gdziekolwiek to oglądasz, żeby znaleźć więcej recenzji gier, zapowiedzi gier, recenzji filmów, recenzji seriali, ekskluzywnych materiałów, wywiadów, wiadomości ze świata, wiadomości sportowych i oczywiście wielu innych rzeczy.
Nie przedłużając jednak, dzisiaj porozmawiamy o filmie „Avengers: Doomsday” – pojawił się pierwszy zwiastun, po prostu puszczę ci ten zwiastun w tle, ale wyciszę dźwięk wyłączę, bo inaczej może wam się pomieszać to, co mówię, z tym, co słyszycie w zwiastunie."
"W każdym razie zwiastun już jest, a jak się w sumie spodziewaliśmy, biorąc pod uwagę ogłoszenia dotyczące obsady, wszystkie wiadomości na ten temat, plakaty i zwiastunków oraz tego, co widzieliśmy wcześniej, spora część obsady została już ujawniona, wiele elementów fabuły też zostało już w pewnym sensie ujawnionych, ale to właściwie wygląda, przynajmniej na podstawie zwiastuna, jakby film nie skupiał się na Doomie aż tak bardzo, jak początkowo sądziliśmy."
"Doom to taka nowa postać w stylu Thanosa, grana przez Roberta Downeya Jr., która będzie sieją wszelkiego rodzaju chaos w Marvel Cinematic Universe, ale przynajmniej z tego zwiastuna widać, jak spotykają się Avengersi, X-Men i Fantastyczna Czwórka i jak niektórzy z nich się dogadują, a inni nie ze sobą."
"W scenie, którą zobaczysz za chwilę, Shang-Chi walczy z Gambitem i Yeleną walczącej z Mystique, wygląda na to, że dojdzie do sporych starć między mutantami a Nowymi Avengerami, ale Fantastyczna Czwórka wydaje się dogadywać ze wszystkimi, bo przybywają do Wakandy."
"Widzimy Lokiego z odznaką TVA właśnie tam, a poza tym jest tu mnóstwo innych ciekawych elementów .
Jak już mówiłem, nie ma tu zbyt wiele Dooma.
Wygląda na to, że – jak wiesz – w przyszłym roku czeka nas „Secret Wars”, co prawdopodobnie będzie zwieńczeniem tej dwuczęściowej historii."
"Wygląda na to, że spora część tego będzie przygotowywać grunt pod nasze ostateczne starcia, nasze finałowe rozgrywki, podobnie jak „Infinity War” przygotowało grunt pod „Endgame”.
Więc pewnie będą jakieś bitwy, ale głównie będzie to coś w stylu zderzania się zabawek ze sobą, , a nasi bohaterowie będą walczyć między sobą, a nie z złoczyńcami."
"Jak widzisz, Doom mierzy się z Thorem i robi ten ruch dwoma palcami, zatrzymując jego topór i widzimy, jak Steve Rogers wraca z Mjolnirem, ale poza tym nie ma zbyt wielu scen, które naprawdę pokazać nam wiele interakcji z Doomem i myślę, że może to ostatecznie działac na niekorzyść filmu albo na jego korzyść, w zależności od tego, jak dobrze ułoży się reszta historii bo film już skupia się na motywach wieloświatowych, już skupia się na wielu różnych postaci, które się spotykają, i trzeba to jakoś zrównoważyć, a film nazywa się „Doom’s Day”, więc można by pewnie mieć nadzieję, że będzie w nim sporo Dooma, bo w „Infinity War” było tak, że to, że skupiał się głównie na Thanosie jako głównym bohaterze, bo chodziło o to, jak zbierał wszystkie Kamienie Nieskończoności."
"Z drugiej strony „Doom’s Day” będzie zupełnie inny, bo wygląda na to, że skupia się na ponownym zjednoczeniu Avengersów, naszych bohaterów, X-Menów i Fantastycznej Czwórki ale żeby się o tym przekonać, będziemy musieli poczekać do grudnia.
Pewnie w międzyczasie pojawi się kolejny zwiastun, ale tak, czy ten kierunek akcji sprawia, że jesteś podekscytowany filmem „Avengers: Dzień Zagłady”?
Myślisz, że Marvel nie pokazuje wszystkiego i to może być tylko pierwsze 30 minut filmu?
Daj mi znać o tym wszystkim i nie tylko, a do zobaczenia jutro z kolejnymi wiadomościami o JRPG, pa."