Gamereactor



  •   Polski

zaloguj się
HQ
Gamereactor
Videos

GRTV News - Hasbro stracić 56 milionów dolarów z powodu anulowanych gier "planowanych do premiery w 2028 roku i później"

Exodus i Warlock są bezpieczne, ale inne Hasbro gry mogą zostać wyeliminowane.

Audio transcriptions

"Cześć, witaj znowu w GRTV News. Jestem Alex i jak zawsze popołudniami przeglądam najświeższe i najciekawsze wiadomości ze świata gier, technologii, rozrywki – cokolwiek lubisz, a właściwie cokolwiek kochasz – zawsze jesteśmy tu dla ciebie w GRTV News i w całej sieci Gamereactor jako całości."

"Jeśli więc podoba ci się to, co widzisz, i chcesz zobaczyć więcej, koniecznie zajrzyj na Gamereactor gdziekolwiek to śledzisz.
Pełne recenzje gier, zapowiedzi gier, recenzje filmów, recenzje seriali, ekskluzywne materiały, wywiady, wiadomości ze świata, wiadomości sportowe i oczywiście o wiele więcej."

"Nie owijając w bawełnę – dzisiaj Hasbro straci 56 milionów dolarów z powodu odwołanych gier – albo odnotuje spadek o 56 milionów dolarów, albo poniesie stratę rzędu 56 milionów dolarów w zależności od tego, jak na to spojrzysz.
W każdym razie w Hasbro wciąż nie mogą się doczekać „Baldur’s Gate 3”, przynajmniej według prezesa Chrisa Coxa."

"Jak widać w najnowszym kwartalnym raporcie finansowym, producent zabawek stojący za takimi tytułami jak „Transformers”, „Dungeons and Dragons”, „Monopoly”, „Magic: The Gathering” i tym podobnych świetnych produktów, odnotował spadek wartości o 56 milionów dolarów z powodu tych odwołanych gier.
Mówiąc prościej, nie chodzi o to, że firma straciła 56 milionów dolarów firma straciła ani nic w tym stylu, tylko że z wartości księgowej produktów, które miała stworzyć – tych odwołanych gier – ta kwota została teraz usunięta."

"Więc w zasadzie jest to spadek o 56 milionów dolarów, ale tak naprawdę ta kwota nigdy nie wzrosła o 56 milionów dolarów, jeśli rozumiesz, o co mi chodzi.
Wiemy jednak, że te gry, które zostały odwołane, to nie są tytuły, które miały w ciągu najbliższego roku czy coś w tym stylu – na przykład „Exodus” czy „Warlock”, który został zapowiedziany podczas Game Awards i ma przewidywaną datę premiery w 2027 roku – te gry na pewno się pojawią , ale takie tytuły jak gra o G.I. Joe mogą już nie ujrzeć światła dziennego."

"Wiemy, że studio Stiga Asmundsena, Giant Skull, pracowało nad grą razem z Wizards of the Coast i Hasbro, ale projekt został anulowany na początku roku i wydaje nam się, że skoro to też są gry, o których jeszcze nie ogłoszono, to pewnie nie dowiemy się, o tym, czym one były, jeszcze przez dłuższy czas, ale były tytuły, które miały ukazać się w 2028 roku i później, więc nie jest to nic, co można by w tym momencie nazwać jakoś szczególnie ekscytujące w tamtym momencie, ale wiemy, że wciąż dużo uwagi poświęca się – jak wspomniałem na początku filmu, na „Baldur’s Gate 3” – grę, od której premiery wersji 1.0 minęły już prawie trzy lata, a wciąż nie mamy oficjalnie ogłoszonej kontynuacji."

"Prawdopodobnie Hasbro i Wizards of the Coast chciały, żeby Larian zajął się tą kontynuacją, ale Larian jest zajęty pracą nad „Divinity”, więc trzeba znaleźć do tego nowe studio.
Może dowiemy się o tej grze dopiero na rok przed premierą, ale fakt, że minęły już trzy lata, a wciąż nie mamy żadnych konkretnych informacji o kontynuacji, może być dość niepokojący, biorąc pod uwagę, że jesteśmy jakby… Nie chcę mówić, że wróciliśmy do poprzednich cykli produkcyjnych, ale trzy lata bez żadnej wzmianki o potencjalnej kontynuacji to właściwie całkiem rozczarowujące i trochę rzadkie w przypadku wielu dzisiejszych gier. Mamy już za sobą lata pandemii , kiedy praktycznie wszystko zajmowało siedem lat, zanim się pojawiło albo zanim zyskało jakąś popularność, i są gry, które w końcu są ciągle opóźniane, opóźniane i opóźniane – no wiesz, „Grand Theft Auto” to chyba największy i najświeższy przykład, ale kiedy pomyślisz o czymś takim jak „Baldur’s Gate”, biorąc pod uwagę, że trafia do nowego studia, to pewnie chciałbyś, żeby prace nad tym ruszyły i pojawiło się jakieś ogłoszenie, żeby ludzie mogli się tym jak najszybciej podekscytować. Może się mylę, ale będziemy musieli poczekać i zobaczymy, bo Hasbro może nie jest już tak mocno zaangażowane w branżę gier jak kilka lat temu. Czy uważasz, że to mądre posunięcie ze strony Hasbro, żeby na tym etapie odwoływać tytuły? Czy myślisz, że to coś, z tym, że powinni byli raczej poczekać i zobaczyć, jak się sprawy potoczą, bo od czasu tylu gier od czasu „Baldur’s Gate 3”? Dajcie znać, co o tym myślicie, a ja do zobaczenia jutro z kolejnymi wiadomościami z GRTV. Pa!"

Wiadomości GRTV

Więcej

Video

Więcej

Zwiastuny filmów

Więcej

Zwiastuny

Więcej

Wydarzenia

Więcej