Jeśli posiadacie Nintendo Switch, prawdopodobnie doświadczyliście dryfowania Joy-Conów. Jest to niestety częsty problem, który nęka hybrydową konsolę od czasu jej premiery, co skłoniło francuską grupę konsumentów UFC-Que Choisir do podjęcia działań prawnych w zeszłym roku.
W ciągu zaledwie dwóch dni z tym samym problemem zgłosiło się ponad 5000 osób. W styczniu Nintendo France oświadczyło, że jest gotowe naprawić zepsute kontrolery, nawet jeśli nie były objęte gwarancją. Historia mogła się na tym zakończyć, ale tak się nie stało.
Wygląda na to, że UFC-Que Choisir wciąż otrzymuje wiele raportów w tej sprawie i ma ich dość. "Ten problem jest znany od ponad trzech lat. Nintendo musi naprawić go u źródła" - stwierdziło stowarzyszenie, dodając, że w 65% przypadków problem pojawia się już podczas pierwszego roku użytkowania u wszystkich typów graczy, nawet tych, którzy grają mniej niż pięć godzin tygodniowo.
Francuska grupa postanowiła pozwać Nintendo za celowe tworzenie produktów, które nie są trwałe, co zgodnie z prawem może kosztować japońską firmę do 5% jej rocznych przychodów.