Za ponad 130 mln dolarów firma Koch Media zakupiło studio Flying Wild Hog, które znane jest najbardziej z dwóch części Shadow Warriora - trzecia część właśnie powstaje.
Michał Szustak, szef studia, oznajmił, że dzięki temu jego zespół będzie mógł jeszcze bardziej rozwinąć skrzydła. Czy będzie tak w istocie? Zobaczymy przy premierze Shadow Warriora 3, który ma zadebiutować w przyszłym roku. Studio tworzy też obecnie jeszcze jeden tajemniczy projekt. Trzymamy kciuki, aby wszystko udało się tak, jak sobie życzą twórcy.
"Flying Wild Hog" było na naszym celowniku od wielu lat ze względu na ich talent, a także zdolności do skalowania się przy stałej, pracy o wysokiej jakości. Flying Wild Hog pozostanie niezależnie prowadzone przez silny zespół zarządzający w obrębie Koch Media, jednocześnie badając korzyści ze współpracy z szerszą grupą Embracer. Flying Wild Hog będzie motorem rozwojowym w Polsce, która jest jedną z najbardziej dynamicznych i tętniących życiem scen developmentu gier premium na świecie" - mówi Lars Wingefors, założyciel i CEO Grupy Embracer.