Organizator i gospodarz The Game Awards, Geoff Keighley, zapowiedział już, że w ten piątek (o godzinie 01:00 czasu polskiego) na scenie zobaczymy Toma Hollanda, Gal Gadot i Brie Larson. W ten weekend wymienił kolejne nazwiska, w tym aktorów Nolana Northa i Troya Bakera, dziennikarza ESPN - Stephena A. Smitha, a nawet Szwedzkiego Kucharza (tak, tego Muppeta!) - jednak zdecydowanie najbardziej oczekujemy występu prawdziwego weterana branży i byłego szefa amerykańskiego oddziału Nintendo - Reggie'ego Fils-Aime. Jak sam Keighley ujął to na Twitterze: „Bez niego nie byłoby #TheGameAwards". W pełni się z tym zgadzamy.
