Zarówno Microsoft, jak i Sony skrytykowały Activision Blizzard po kilku poważnych doniesieniach o toksycznym miejscu pracy, zwłaszcza dla pracownic. Teraz Nintendo robi to samo z szefem Nintendo of America, Dougiem Bowserem, wysyłającym maila swoim pracownikom, wyjaśniając:
"Wraz z wami wszystkimi śledzę najnowsze wydarzenia z Activision Blizzard oraz bieżące doniesienia o molestowaniu seksualnym i toksyczności w firmie. Uważam, że te wiadomości są niepokojące. Są również sprzeczne z moimi wartościami, a także przekonaniami, wartościami i zasadami Nintendo."
Bowser mówi również, że „był w kontakcie z Activision, podjął działania i ocenia innych". Chociaż Call of Duty nie ma na Switchu, nadal pracują z Activision Blizzard nad kilkoma innymi tytułami, ale ostatecznie nie wiemy, co to ostatecznie oznacza. Czy nadszedł czas na zerwanie współpracy z Activision?