Japońskie miasto Amagasaki, które sąsiaduje z Osaką, słynie z łaźni onsen i tętniącego życiem, niedrogiego życia w mieście, ale jest także tematem najnowszego niezwykłego nagłówka.
A to dlatego, że podwykonawca miejskiego działu IT stracił dysk USB zawierający dane osobowe, podatkowe i bankowe wszystkich mieszkańców miasta, według źródeł ABC News .
Z nieznanych przyczyn człowiek, który o ile byliśmy w stanie zrozumieć, miał za zadanie przesłać dane, a następnie sformatować dysk USB, o którym mowa, ale zamiast tego zdecydował się umieścić dysk z danymi w torbie, po czym wyszedł na miasto do jednego lub więcej lokalnych "gastropubów" - zwanych izakaya. Jak wiedzą ludzie, którzy byli w Japonii, nie ma tak dużo gastro, ale naprawdę dużo pubów nad tymi miejscami, a on budzi się następnego dnia z poważnym kacem i bez torby. Po rozpaczliwych poszukiwaniach musiał udać się na policję.
Torba została znaleziona po kilku dniach i nic z niej nie zostało zabrane, teoria policji jest taka, że nie został okradziony, ale był tak pijany, że upuścił ją i zapomniał o tym. W torbie niczego nie brakowało, nawet telefonu komórkowego właściciela i nic nie wskazuje na to, że ktoś próbował uzyskać dostęp do zaszyfrowanego dysku.