Jedną z głównych atrakcji w najnowszym filmie o Jamesie Bondzie, Nie czas umierać z Danielem Craigiem, była niewątpliwie oszałamiająco fajna tajna agentka Ana de Armas, Paloma. Niedawno udzieliła wywiadu The Sun na temat Jamesa Bonda, gdzie dyskusja oczywiście doprowadziła do pytania, kto powinien zagrać Bonda po odejściu Daniela Craiga.
Niektórzy sugerowali, że powinien to być ktoś kolorowy lub kobieta, pozostawiając oryginalną postać, którą kiedyś stworzył Ian Fleming. Armas wydaje się nie zgadzać z tym, ale chciałby w przyszłości położyć większy nacisk na lepsze role kobiece w serialu:
"Nie ma potrzeby posiadania kobiecego Bonda. Nie powinno być potrzeby kradzieży czyjejś postaci, wiesz, aby przejąć kontrolę. To jest powieść, która prowadzi do świata Jamesa Bonda i tej fantazji o tym wszechświecie, w którym się znajduje.
Kontynuuje, wyjaśniając, w jaki sposób role kobiece mogą się poprawić w uniwersum Bonda:
"Chciałbym, aby role kobiece w filmach o Bondzie, mimo że Bond nadal będzie mężczyzną, zostały ożywione w inny sposób. Że otrzymują bardziej znaczącą część i uznanie. To jest to, co moim zdaniem jest bardziej interesujące niż odwracanie rzeczy. "
Jakie jest Twoje stanowisko w tym temacie?