Po przeżyciu horroru okopów w Tannenbergu i Verdun, teraz kolej na żołnierzy na froncie włoskim w Isonzo, który ukazał się 13 września na PlayStation, Xbox i PC. Blackmill Games chciało pójść o krok dalej z tą nową strzelanką z I wojny światowej pod względem realizmu i rozgrywki, a my mieliśmy okazję zapytać o to jej dyrektora i założyciela studia Josa Hoebe w wywiadzie na Gamescom 2022 w Kolonii, który możecie zobaczyć poniżej.
Isonzo to kolejny krok w historycznych strzelankach studia, a Blackmill zgromadził już kilkuletnie doświadczenie w tym gatunku. Jos Hoebe miał to do powiedzenia o tym, jak Isonzo poprawił wrażenia w porównaniu z poprzednimi grami studia.
"Oczywiście chcieliśmy poprawić wiele rzeczy tutaj. W rzeczywistości w Isonzo poprawiliśmy prawie wszystkie specyfikacje: grafikę, mechanikę strzelania, rozgrywkę jest teraz znacznie bardziej wciągająca, a także sposób, w jaki wchodzisz w interakcje z innymi graczami, budujesz rzeczy lub niszczysz rzeczy za pomocą moździerza. To o wiele bardziej kompletna i głębsza gra niż poprzednie. "
Realizm włoskich krajobrazów, z Dolomitami w tle, jest radykalnym odejściem od równin i wzgórz Verdun lub lasów Tannenbergu. I ten element pionowości scenerii zmienił również sposób, w jaki walczymy.
"Serce gry opiera się na scenerii Dolomitów, z tymi cięciami z setkami metrów kropli i szczelin, które trzeba przejść, aby przejść. To nowe wyzwanie, którego nie mieliśmy na innych mapach. I wymarzony krajobraz, który jest piękny, ale jednocześnie miejscem zaciętej walki. Istnieje wielki kontrast między pięknem natury a samą wojną".
Isonzo jest już dostępne na wszystkich platformach, a Blackmill Games ujawniło również swoją mapę drogową dodawania zawartości do gry w postaci trzech darmowych rozszerzeń i różnych płatnych dodatków DLC. Jeśli jesteś zainteresowany sprawdzeniem Isonzo, możesz przeczytać naszą recenzję gry tutaj.