Nie tylko fani tęsknili za Obi-Wanem Kenobim i Qui-Gon Jinnem, okazuje się, że dotyczyło to również aktorów stojących za postaciami. Ewan McGregor wyjaśnił już, jak sentymentalny był dla niego powrót do postaci i że chciałby ponownie zagrać Kenobiego w przyszłości.
A jeśli widzieliście mini serię Obi-Wan Kenobi (uwaga, łagodne spoilery przed tobą), wiecie, że mamy również wgląd w dziwacznego jedi Qui-Gon Jinna Liama Neesona jako ducha mocy. Okazuje się, że było to również dla niego bardzo serdeczne, a podczas niedawnej konferencji prasowej na Festiwalu Filmowym w San Sebastián powiedział:
To był Obi-Wan Ewana McGregora na wielbłądzie, prawdziwy wielbłąd i ja. Przećwiczyliśmy go, zanim go nakręciliśmy, i po prostu zaczęliśmy płakać, i to było piękne. Te Gwiezdne Wojny, które zrobiliśmy, Mroczne Widmo, nakręciliśmy ponad 25 lat temu. Ukazał się w 1999 roku".
Czy chciałbyś zobaczyć kontynuację Obi-Wana Kenobiego z większą ilością scen z udziałem ducha mocy Qui-Gon Jinna?