Aktor Daniel Craig nie ukrywa, że chociaż rola Bonda była największym doświadczeniem w jego życiu, była to również ciężka odpowiedzialność i proces, który zabrał wiele energii z jego życia.
Dave Bautista opisał niedawno, jak to było pracować z nim w nowym filmie Knives Out Glass Onion w porównaniu do tego, kiedy grali razem w Spectre. Różnica wydaje się uderzająca pod względem tego, jak bardzo Craig lubił pracować. Powiedział Entertainment Weekly:
"Naprawdę przeszedł przez to na Bonda. Dało się odczuć, że jest pod dużą presją. Nie wydawał się najszczęśliwszą osobą w Bondzie, ale w Glass Onion było zupełnie odwrotnie. Był po prostu świetną zabawą, zawsze był uśmiechnięty, szczęśliwy i wchodził w interakcje o wiele więcej. W Spectre nie było zbyt wiele interakcji z całą obsadą. Ale Glass Onion był zupełnym przeciwieństwem. Zawsze byliśmy razem. Poznałem go lepiej jako osobę i zobaczyłem, jak robi swoje".
Craig powiedział już, że tak długo, jak reżyser Rian Johnson jest zaangażowany i jest to zabawne, chce nadal wracać jako Benoit Blanc.