Przewidywane Diablo IV Blizzarda pojawi się w 2023 roku, więc jest to dobry moment, aby zacząć budować hype. IGN miał okazję porozmawiać z Joe Shely'm i Rodem Fergusonem, którzy mieli wiele do powiedzenia na temat fabuły gry i otwartego świata.
Panowie mówią bardzo wyraźnie, że historia, którą chcą opowiedzieć, ma początek, środek i koniec. Więc nie jest w pełni otwarty, jak być może pamiętasz z The Legend of Zelda: Breath of the Wild, powiedział Rod Ferguson.
"Nasza historia pozwala na nieliniowość, ale jest historia. Chcieliśmy mieć początek, środek i koniec. Chcieliśmy zacząć w określonym miejscu i zakończyć w określonym miejscu. To bardziej rozgałęziona historia i możesz wybrać, w jakiej kolejności chcesz grać te gałęzie. "
Są oczywiście zadania poboczne do wykonania i nie ma zbyt wielu przestojów podczas podróży z miejsca na miejsce. Walka może zdarzyć się wszędzie. To również oddziela Diablo IV od Breath of the Wild.
Ferguson mówi, że gracze chcą, aby im mówiono, co mają robić, nawet jeśli mówią, że chcą otwartego świata. Z tego powodu zawsze będziesz wiedział, gdzie iść dalej w historii podczas grania w Diablo IV.
"To trochę iluzja. Ludzie chcą otwartego świata, ale chcą też, aby im mówiono, co mają robić. --- Zawsze wiesz, gdzie iść dalej."
Który styl otwartego świata jest twoim ulubionym? W pełni otwarty jak Breath of the Wild i Elden Ring, czy prowadzony jak Horizon: Zero Dawn? Zostaw swój komentarz poniżej.

Dzięki, Muropaketti.