Zakładamy, że wielu z was śledziło Andora i oglądało ostatni odcinek pierwszego sezonu, który wczoraj miał premierę na Disney+. Drugi sezon jest już potwierdzony i rozpoczęły się przygotowania.
Ale nie oczekuj, że historia będzie kontynuowana tam, gdzie skończył się pierwszy sezon. Podobnie jak między Imperium kontratakuje i Powrotem Jedi, nastąpi całkiem duży skok czasowy. Potwierdza to scenarzysta i showrunner z Andoru, Tony Gilroy w wywiadzie dla Collider, gdzie mówi:
"Minie rok po tym, co właśnie zobaczyłeś. W międzyczasie wiele się wydarzyło".
Wygląda na to, że wkrótce spotkamy dość doświadczonego wojownika Rebeliantów w Andor: Season 2, na co czekamy. Czyżby?