Jedną z wielu krytyk Indiany Jonesa i Królestwa Kryształowej Czaszki ze strony miłośników kina z całego świata było nadmierne i użycie efektów komputerowych, CGI, które sprawiło, że film był plastyczny i mniej wiarygodny. Reżyser James Mangold nie popełni tego błędu w nadchodzącym Indiana Jones 5.
W wywiadzie dla Empire Mangold mówi, że odmówił używania tak zwanych "tomów", terminu używanego do opisania studiów z bardziej zaawansowaną technologią, takich jak Marvel.
"Gdyby ktokolwiek na wczesnych spotkaniach o tym wspomniał, powiedziałbym: "Żadnych tomów, proszę. Każdy rodzaj pojazdu, każdy kraj, mamy sceny, które odtwarzają naprawdę kultowe, gigantyczne wydarzenia".
Film został nakręcony w wielu krajach, a produkcja została zakończona w lutym. Ukaże się w czerwcu przyszłego roku.