Jeśli jesteś czarny, azjatycki, żeński lub być może otyły, być może miałeś problemy z czytaniem kultowych książek Jamesa BondIana Fleminga, ponieważ w latach 50. i 60. używał wyrażeń do opisania grup etnicznych, religii lub rozmiarów ciała, które są dziś uważane za obraźliwe. Co oczywiście w dzisiejszych czasach oznacza, że te słowa i pojęcia muszą zostać usunięte. Ponieważ nikt w 2023 roku nie może myśleć samodzielnie i zdawać sobie sprawy, że to zostało napisane 70 lat temu i że inne rzeczy były "w porządku" do powiedzenia i napisania wtedy. Ale świat ewoluował, a my jako ludzie jesteśmy dziś obrażeni wszystkim. I wszyscy. Cały czas.
Książki Iana Fleminga o agencie 007 zostały właśnie opublikowane i zostały częściowo przepisane, aby nikogo nie urazić. Fleming Publications pisze to na swojej stronie:
"W tym wydaniu dokonano szeregu aktualizacji, zachowując jak najbliżej oryginalnego tekstu i okresu, w którym jest on osadzony."
W zeszłym tygodniu dowiedzieliśmy się również, że nawet ukochane książki dla dzieci Roalda Dahla są teraz przepisywane, aby lepiej pasowały do tego, co uważa się za "w porządku" lub nie. Co sądzisz o tych edycjach starych książek?

007 może mieć licencję na zabijanie, ale oczywiście nie po to, by nikogo urazić.