Trwają spekulacje na temat tego, kto odziedziczy płaszcz i rajstopy teraz, gdy Henry Cavill nie ubiega się już o rolę Supermana.
Według The Hollywood Reporter, David Corenswet jest obecnie głównym kandydatem wśród aktorów, na których James Gunn ma oko. Zaledwie 30 lat i szczęka, która sprawia, że wygląda na to, że je drut kolczasty na śniadanie, Corenswet jest zdecydowanie wiarygodnym kandydatem. W rzeczywistości podobieństwa do Cavilla są uderzające. Jeśli chodzi o arcywroga Supermana, Lexa Luthora, Nicholas Hoult wydaje się być prawie potwierdzony i wiele wskazuje na to, że Gunn pisze scenariusz z myślą o nim jako złoczyńcy.
Czy uważasz, że Corenswet pasowałby do roli następnego Supermana?
